Tyson Fury po raz kolejny zszokował świat. "Mówię absolutnie serio"

Tyson Fury znany jest ze swoich kontrowersyjnych zachowań i wypowiedzi. Brytyjczyk potwierdził to po raz kolejny na konferencji prasowej przed walką swojego brata Tommy'ego Fury'ego z Jakiem Paulem. - Chcę walczyć w pojedynku międzypłciowym - przyznał mistrz świata WBC w wadze ciężkiej.

Tyson Fury wciąż nie daje o sobie zapomnieć. Od trzeciego pojedynku z Deontayem Wilderem, w którym Brytyjczyk obronił swój pas mistrzowski WBC w wadze ciężkiej minęły już niespełna dwa miesiące, a o nim wciąż jest bardzo głośno. W ostatnich tygodniach dzieje się tak głównie za sprawą pojedynku jego brata Tommy'ego ze znanym youtuberem Jakiem Paulem.

Zobacz wideo Khalidov dostał pytanie o swoje zdrowie psychiczne. Zaskoczył odpowiedzią

Fury po raz kolejny zszokował świat. "Mówię absolutnie serio"

Tyson Fury wspiera cały czas swojego brata i angażuje się w promocję jego walki. W mediach społecznościowych regularnie ukazują się różne zaskakujące nagrania ze wspólnych treningów obu pięściarzy, na których mistrz świata nie szczędzi często różnego rodzaju obelg Paulowi. 

Artur SzpilkaTajemnicze nagranie z udziałem Artura Szpilki. To może być sensacja

W środę Tyson Fury pojawił się także na konferencji prasowej przed walką brata, która odbywała się jednak w formie zdalnej. Brytyjczyk wraz ze swoim ojcem i bratem wystąpili w specjalnie stworzonym w ich domu studiu BT Sport, a Jake Paul w...basenie w swojej okazałej posiadłości. - Nie można brać boksu zbyt poważnie. Kiedy się to robi, przychodzą porażki. Ja nigdy nie traktowałem pięściarstwa zbyt poważnie i nigdy nie przegrałem... Każdy, kto uważa, że Jake Paul pokona mojego brata Tommy'ego, jest śmieszny. My trenujemy bardzo ciężko, ostro pracujemy i ostro się bawimy. Poza kamerami robimy totalnie popieprzone rzeczy - powiedział Fury.

Nie kwestia samej walki wzbudziła najwięcej zamieszania. Ogromne zaskoczenie wywołała wypowiedź Fury'ego na temat jego kolejnego przeciwnika. Pięściarz podkreślił, że interesuje go jedynie pojedynek z Anthonym Joshuą lub Ołeksandrem Usykiem, a jeżeli nie z nimi to chciałby się zmierzyć...z kobietą. 

Ostatnią walką wieczoru 43 KSW był pojedynek pomiędzy mistrzem wagi półśredniej, Roberto Soldiciem i pretendentem do tego tytułu, Dricusem Du Plessisem. W drugiej rundzie Du Plessis trafia Soldicia, ten padł na matę, zawodnik z RPA rzucił się na niego, wyprowadził kilka ciosów i sędzia przerwał walkęNajdroższa walka w europejskim MMA! Odważna zapowiedź szefa KSW

- Nie interesuje mnie walka z Joe Joyce'em, który chce ze mną skrzyżować rękawice. Chcę walczyć w pojedynku międzypłciowym, idealną rywalką byłaby dla mnie Savannah Marshall. Mogę z nią walczyć w dużych rękawicach, ona mogłaby wystąpić w małych. Bardzo ją cenię i jestem poważnie zainteresowany tą konfrontacją. Mówię absolutnie serio. Jeżeli walki z Anthonym Joshuą i Aleksander Usykiem nie wypalą, jestem otwarty na starcie z Marshall. Zawsze mówiłem, że interesują mnie tylko Joshua i Usyk - zaskoczył Brytyjczyk. Wspomniana przez niego pięściarka to mistrzyni świata wagi ciężkiej, którą trenuje wujek Tysona - Peter Fury. 

Więcej o: