To może być koniec! Niepokojące wieści na temat Szpilki. "Mówi, że nie czuje"

- Na razie, jak rozmawiam z Arturem Szpilką, to on w ogóle nie chce wracać na ring. Jeśli rzeczywiście tego nie czuje, a mówi, że nie czuje, to niech nie wraca - mówi Krzysztof Głowacki w rozmowie z "Super Expressem".

O przyszłości Artura Szpilki (24-5, 16 KO) w boksie spekuluje się od dłuższego czasu. Najmocniej od maja, kiedy pięściarz z Wieliczki przegrał piątą walkę na zawodowych ringach - w Rzeszowie, gdzie przez nokaut pokonał go Łukasz Różański (14-0, 13 KO).

Zobacz wideo Artur Szpilka szczerze: Jest problem. Głowa daje znać

Artur Szpilka i Kamila WybrańczykKróciutko. Partnerka Artura Szpilki przyłapana po gali Fame MMA [WIDEO]

- Mam w głowie duży znak zapytania, szczególnie po rozmowie z neurologiem. Człowiek się nad tym wszystkim zastanawia, a tu ktoś jeszcze mówi ci, że te wszystkie nokauty, uderzenia to są już nieodwracalne skutki. Że boks zabija ileś tam neuronów. A łapię się na tym, że czasami zapominam, co mam powiedzieć - mówił Szpilka miesiąc po walce z Różańskim w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Artur Szpilka zawalczy z Krzysztofem "Diablo" Włodarczykiem?

Szpilka walkę z Różańskim przypłacił kontuzją, ale choć w październiku wrócił na ring, to na razie tylko jako licencjonowany trener boksu. W ostatnich dniach zaczęły pojawiać się jednak spekulacje, że miałby zawalczyć z Krzysztofem "Diablo" Włodarczykiem (59-4-1, 39 KO).

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

- Szczerze, to nie chciałbym tej walki zobaczyć - mówi w rozmowie z "Super Expressem" inny pięściarz Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO), który jest przyjacielem i Szpilki, i Włodarczyka. - Na razie, jak rozmawiam z Arturem, to on w ogóle nie chce wracać na ring. Jeśli rzeczywiście tego nie czuje, a mówi, że nie czuje, to niech nie wraca, bo po co? Nie ma sensu. Gdyby jednak doszło do tego pojedynku, to ja bym z boku strasznie się denerwował, wkurzał, wyrwałbym sobie resztki włosów - dodał Głowacki.

Sławomir PeszkoPeszko nie ma litości dla Legii. Wskazał najsłabszych. "Leserzy, dziadostwo"

W sobotę Szpilka pojawił się w Ergo Arenie na gali Fame MMA 12, gdzie jego narzeczona Kamila Wybrańczyk przegrała z Anną Andrzejewską. O tym, że walki w klatce mogą być także przyszłością dla samego Szpilki, spekuluje się od kilku lat. Kilka miesięcy temu pisało się nawet, że negocjuje swój kontrakt z federacją KSW.

Więcej o: