Trener oskarża Jackiewicza o "sprzedanie" walki. Burza w ringu. "Przysięgam"

Rafał Jackiewicz przegrał niespodziewanie z Kewinem Gruchałą. 44-letni bokser nie wyszedł do 5. rundy, a jego trener oskarżył go o "sprzedanie" walki!

Rafał Jackiewicz walczył podczas Rocky Boxing Night 10 z Kewinem Gruchałą. Ku zaskoczeniu zebranych widzów, w walce dominował pięściarz, dla którego to był dopiero 8. pojedynek w zawodowej karierze. Jackiewicz w czwartej rundzie przeżywał wielkie kłopoty i niemal nie wylądował na deskach. Zdołał jednak utrzymać się na nogach. W przerwie między rundami zaskoczył jednak swojego trenera.

Zobacz wideo Rewanż Szpilka vs Adamek w MMA? "Już wolałbym zobaczyć ich walkę na gołe pięści"

Manny Pacquiao i Freddie RoachManny Pacquiao kończy karierę. "Nikt ze współczesnej generacji nie powtórzy jego osiągnięć"

Trener oskarżył zawodnika o sprzedanie walki

Jackiewicz wypalił do Krzysztofa Drzazgowskiego, że nie ma już siły. - Już mi się nie chce. Nie mam siły - powiedział trenerowi. - Co nie boksujesz?! Jak nie masz siły?! Jest dopiero piąta runda - odpowiedział mu Drzazgowski, na co Jackiewicz potwierdził sędziemu, że nie wyjdzie do kolejnej rundy, poddając walkę.

Drzazgowski oskarżył Jackiewicza, że ten "sprzedał" walkę z Gruchałą. - Nie, przysięgam! Krzysiek, na słowo honoru. Przysięgam! - odpowiedział mu zawodnik. Drzazgowski po decyzji swojego zawodnika rzucił butelką z wodą i wyszedł z ringu. Z trybun jeszcze wykrzykiwał do Jackiewicza. Zwycięzcą pojedynku został ogłoszony Gruchała, który tym samym pozostał niepokonanym zawodnikiem na zawodowym ringu.

Usyk - Joshua. Ołeksandr Usyk po walce z Anthonym JoshuąSzpilka komentuje walkę Usyka z Joshuą. "Ci, którzy śledzą moje wypowiedzi, wiedzą"

Borek: Nienawidzę takiego traktowania sportu

- Nienawidzę takiego traktowania sportu. Tragedia. Można w boksie przegrać, ale nie przyjeżdżać po pieniądze bez przygotowania - skomentował zachowanie Jackiewicza po walce Mateusz Borek na Twitterze.

Więcej o: