Holyfield wrócił na ring i został upokorzony. "To będzie trwało, dopóki nie będzie tragedii"

Krzysztof Smajek
Nawet dwóch minut w walce z Vitorem Belfortem nie przetrwał 58-letni Evander Holyfield, który po dziesięciu latach wrócił na ring. - Największa krytyka spadła nie na Holyfielda, a na komisję sportową na Florydzie, która jako jedyna w USA zgodziła się ten pojedynek usankcjonować - mówi Przemek Garczarczyk, autor vloga o boksie i dziennikarz polsatsport.pl.
Zobacz wideo
Więcej o: