Vasilii Belous nie żyje. Śmiertelny wypadek olimpijczyka z Londynu

Bardzo przykre wiadomości napłynęły z Mołdawii. W tragicznych okolicznościach zginął 33-letni Vasilii Belous, olimpijczyk z Londynu 2012.

We wtorek bokserski świat obiegła dramatyczna wiadomość. Vasilii Belous, pięściarz z Mołdawii, stracił kontrolę nad mercedesem w wiosce Calaraseuca, około 240 km na północ od stolicy Mołdawii - Kiszyniowa. Samochód uderzył w ścianę klasztoru, a pięściarz zginął na miejscu. Sportowiec pozostawił żonę i dwójkę dzieci. 

Zobacz wideo Polski boks czeka na medal olimpijski od 1992 roku. "Potrzebne są systemowe zmiany"

Vasilii Belous wygrał nawet na turnieju olimpijskim pierwszą walkę, w drugiej jednak pożegnał się z igrzyskami. Dawał się we znaki naszym reprezentantom, pokonując Kamila Gardzielika, Daniela Adamca, Damiana Kiwiora i Filipa Wąchałę.

W ostatniej walce w życiu przegrał z innym naszym kadrowiczem - Mateuszem Polskim. W 2017 roku stanął na podium Mistrzostw Europy. W ćwierćfinale pokonał wtedy właśnie Kiwiora. Łącznie na ringu stoczył aż 116 pojedynków. Wygrał 72 starcia, a przegrał 44.

Więcej informacji ze świata boksu przeczytacie na portalu bokser.org.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.