Rywal "Taxi Złotówy" słaniał się na nogach. To było wręcz żenujące

Szymon Wrzesień, czyli Taxi Złotówa, wygrał na punkty z Tomaszem Łomnickim, czyli Fit Dzikiem. Przegrany opadł z sił już po pierwszej rundzie, a walka była toczona na bardzo niskim poziomie.

Szymon Wrzesień, który jest bardziej znany jako Taxi Złotówa, w lutym pokonał Marcina Najmana na gali MMA-VIP. - Po zwycięstwie nad Marcinem całkowicie skoncentrowałem się na treningach i zrezygnowałem z pracy na etacie. Miałem kilka ofert walk, między innymi było blisko mojej walki z Krystianem Pudzianowskim - mówi Wrzesień, który już trzy lata trenuje sporty walki. Podczas gali Szpilka vs Różański nie zmierzył się jednak z Pudzianowskim, ale z Tomaszem "Fit Dzikiem" Łomnickim, którego na Instagramie obserwuje ponad dwa tysiące osób. 

Zobacz wideo Michał Materla o walce Szpilka vs Różański: Nie dam rady oglądać po cichu tego pojedynku

Fit Dzik do tej pory walczył cztery razy na zasadach MMA, ale aż trzy razy przegrywał. Zaś Taxi Złotówa, oprócz pokonania Najmana, zwyciężył z Bonusem BGC.

Artur Szpilka i Łukasz Różański zmierzą się 30 maja na gali w RzeszowieRóżański pewny przed walką ze Szpilką. "Rzadko kiedy mam taką ochotę"

A jak było w niedzielę?

Na początku pierwszej rundy Fit Dzik zasypał rywala gradem ciosów. Pod koniec rundy Wrzesień zaczął stosować uniki rotacyjne, a Łomnicki uderzał w powietrze. W drugiej rundzie Fit Dzik już kompletnie nie miał sił, więc Taxi Złotówa zaczął go obijać. W trzeciej rundzie obraz walki się nie zmienił. Sędziowie nie mieli wątpliwości, że lepszy był pogromca Najmana. - Taki był plan, aby go zmęczyć na początku, a później dobić - mówił wygrany.

Walka była żenująca, jeśli chodzi o poziom sportowy. To nowość, aby w boksie organizować tzw. Freak Fighty. Do tej pory internetowi celebryci mierzyli się na zasadach MMA. 

Artur Szpilka i Łukasz RóżańskiBoniek wytypował zwycięzcę pojedynku Szpilka - Różański. "Wygra easy"

Więcej o: