Iskrzy na linii Szpilka - Różański. "To było bardzo słabe"

Do długo wyczekiwanego pojedynku Artur Szpilka - Łukasz Różański dojdzie już w niedzielę 30 maja. Atmosfera pomiędzy pięściarzami staje się coraz bardziej napięta. Obaj bez pohamowań stosują wobec siebie zaczepki słowne.

W niedzielę 30 maja w Rzeszowie odbędzie się gala KnockOut Boxing Night 15. W walce wieczoru dojdzie do niezwykle elektryzującego pojedynku byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Artura Szpilki z Łukaszem Różańskim. Stawką pojedynku będzie pas WBC International w kategorii bridger. Oprócz tego na gali zobaczymy między innymi Mateusza Masternaka, Adama Balskiego czy Pawła Stępnia. 

Zobacz wideo Szpilka i Różański spojrzeli sobie w oczy. "To nie było zdenerwowanie"

Coraz większe napięcie przed walką Szpilka - Różański

Wszystkie oczy w trakcie niedzielnej gali w Rzeszowie skierowane będą na dwóch głównych bohaterów walki wieczoru. Pomiędzy Arturem Szpilką i Łukaszem Różańskim iskrzy od dawna. Obaj znani są z dość krewkiego charakteru i tym razem również nie gryzą się w język. 

Artur Szpilka i Łukasz Różański zmierzą się 30 maja na gali w RzeszowieArtur Szpilka - Łukasz Różański. Gdzie i kiedy oglądać hitową walkę?

Do głośnej wymiany zdań pomiędzy pięściarzami doszło niedawno w mediach społecznościowych. Rozpoczął ją Szpilka, który opublikował w mediach społecznościowych film, na którym wystąpił ze swoimi dwoma psami. - Łukasz, chcesz mieć dzieci po czempionach? Call me - powiedział 32-letni pięściarz na nagraniu. Na odpowiedź Różańskiego nie trzeba było długo czekać. - Artur zrobisz to przez reklamówkę jak gościowi na kadrze - odpowiedział Rzeszowianin, nawiązując do słynnej afery w polskim boksie. - Właśnie skończyły się sentymenty... chcesz to będziesz miał high-life - równie szybko zapowiedział Szpilka. 

Tyson FuryWielka awantura o kasę. "Dzi*ka, ci*ka i gównozjad. Zapłacę mu wpier..."

Różański odniósł się do ostatnich prowokacyjnych występów Szpilki w rozmowie z "Super Expressem". - To było bardzo słabe i na tym ten temat powinniśmy zakończyć. Nie chcę brać udziału w takich gierkach. Nie chcę nawet tego nazywać, bo musiałbym użyć bardzo brzydkich słów. Po prostu przegięcie - powiedział pięściarz. - Plan jest prosty. Wychodzę na ring, wygrywam, a potem jadę z dziewczyną na zasłużone wakacje - zakończył.

Więcej o: