Włodarczyk: To najgorszy moment w moim życiu. Córka bała się mnie

- Najgorszym momentem w całym moim życiu było to, że kiedy wyszedłem, to córka bała się mnie - mówi Krzysztof "Diablo" Włodarczyk w rozmowie z "Super Expressem". Pięściarz w połowie kwietnia wyszedł na wolność.

Krzysztof "Diablo" Włodarczyk od stycznia odsiadywał 5-miesięczny wyrok za złamanie sądowego zakazu poruszania się pojazdami mechanicznymi. Na wolność wyszedł w połowie kwietnia, a niedługo czeka go rozprawa - w czwartek po raz kolejny odroczono jej termin. - Gdybym mógł cofnąć czas, to zrobiłbym zupełnie inaczej. Żałuję tego. Nie jeździłem po alkoholu, nie przyczyniłem się do żadnego wypadku, po prostu przekroczyłem prędkość. To był okres bardzo ciężki dla mnie, ale też dla moich najbliższych i mojej rodziny. Moja lewa ręka kąsa jeszcze i to bardzo mocno, ale nie poszedłem tam udowadniać, kim ja jestem, a po to, by odbyć karę, by odpokutować za wyrządzone grzechy i to wszystko - mówi Włodarczyk w rozmowie z "Super Expressem".

Zobacz wideo "Szykowałem się do ślubu i zostałem zatrzymany. Zrujnowano mi życie". 14 miesięcy koszmaru

Krzysztof Włodarczyk: Miałem lament, płacz, musiałem stawać na uszach, by ratować sytuację

Włodarczyk mówi też o jednym z najgorszych momentów w swoim życiu, który nastąpił już po wyjściu z więzienia. - Codziennie dzwoniłem do ukochanej i pytałem o córeczkę. Najgorszym momentem w całym moim życiu było to, że kiedy wyszedłem, to córka bała się mnie. Uśmiechała się, bo wiedziała, że jest kimś znajomym, ale bała się mnie. Nie mogłem jej nawet na ręce wziąć. Na wolności jestem miesiąc, ale dopiero od pięciu dni zostaje ze mną. Choć nadal nie jest do końca z tego szczęśliwa. Ostatnio narzeczona gdzieś pojechała i ja zostałem na trzy godziny tylko z nią. Miałem lament, płacz, musiałem stawać na uszach, by ratować sytuację. Wyszliśmy na spacer, pokazałem jej kilka rzeczy, a wszystko po to by zmylić brak mamy. Było bardzo ciężko.

Fabianski kontuzjowany!Lekarz kadry przekazał nowe wieści nt. Fabiańskiego! Co z wyjazdem na Euro?

Włodarczyk dodał również, że wrócił do treningów, ale jeszcze nie wiadomo, kiedy powróci do ringu. - Słyszałem, że Tommy McCarthy ostatnio wygrał przed czasem. I fajnie, mam nadzieję, że nie stchórzy i wyjdzie ze mną do ringu. Ten pas mistrza Europy to byłaby jedna z wisienek na torcie w mojej karierze. Chcę zdobyć ten pas, zrobić jedną, góra dwie obrony, a potem mam chrapkę, by powalczyć o pas mistrza świata.

39-letni Włodarczyk to były mistrz świata organizacji WBC oraz były mistrz świata organizacji IBF w kategorii junior ciężkiej. W ciągu kariery wygrał 58 walk (39 KO), a przegrał cztery (1 KO) i jedną zremisował.  Po raz ostatni walczył w listopadzie 2019 roku, wygrywając z Taylorem Mabiką.

Więcej o: