Artur Szpilka: Nie mogłem wytrzymać. Nikomu nie życzę, żeby był w takim stanie

Artur Szpilka przygotowuje się obecnie do walki z Łukaszem Różańskim, do której dojdzie 30 maja na gali KnockOut Boxing Night 15. Były pretendent do tytułu mistrza świata w wadze ciężkiej opowiedział w wywiadzie dla Interii o zbliżającej się walce i trudnym czasie pandemii. - Nie kryję, że było ciężko. Nie wiem, czy to była depresja, czy nie, ale nikomu nie życzę, aby był w takim stanie jak ja - powiedział pięściarz.

Artur Szpilka ostatni raz walczył 7 marca 2020 roku. Na gali Knockout Boxing Night 10 w Łomży w kontrowersyjnych okolicznościach wygrał na punkty z Ukraińcem Siergiejem Radczenką. Werdykt sędziów wzbudził ogromne wątpliwości wśród kibiców i ekspertów. Polak dwukrotnie lądował na deskach i większość zgodnie uznawała, że zwycięstwo należało się Radczence. 

Zobacz wideo Wygrał z Marcinem Najmanem, teraz będzie walczył na gali Szpilka vs Różański

Mateusz PolskiSuzuki Boxing Night 6. Polacy nie dali szans Mołdawii. "Ma papiery na świetnego pięściarza. Poezja boksu"

Ciężkie chwile Artura Szpilki. "Nie mogłem wytrzymać z bólu"

Po ponad roku bez walki Artur Szpilka zmierzy się 30 maja z Łukaszem Różańskim na gali Knockout Boxing Night 15 w Rzeszowie. W wywiadzie dla Interii 30-latek opowiedział o przygotowaniach do walki. - Praca wre. Teraz jest naprawdę ciężko. Ale jest takie powiedzenie, że jak wybrałeś sobie drogę na sam szczyt, to nie narzekaj, że masz pod górkę. Przełożenie walki o tydzień później jest jednak jakimś problemem. Czekają mnie kolejne ciężkie treningi i sparingi. Pewne rzeczy trzeba poprzestawiać. Jest tym bardziej ciężko, bo nasza walka jest już przekładana kolejny raz. Z drugiej jednak strony fajnie, że będziemy walczyć w obecności kibiców. Co prawda do hali wejdzie tylko 25 procent publiczności, ale przecież dla nich to robimy - powiedział pięściarz. 

Szpilka został także zapytany o to jak radził sobie w trudnym czasie pandemii. 30-latek przyznał, że prawdopodobnie otarł się o depresję. - Nie kryję, że było ciężko. Nie wiem, czy to była depresja, czy nie, ale nikomu nie życzę, aby był w takim stanie jak ja. Wpływ na to miało kilka rzeczy, począwszy od tej całej machiny różnych opinii po mojej walce z Radczenką. Mam generalnie w nosie opinie innych ludzi, ale pewna machina ruszyła. Do tego przeszedłem ciężką operację barku. Nie mogłem w nocy spać. Wstawałem o czwartej w nocy. Nikomu nie życzę operacji barku. To jest ból nie do opisania. Była prawdziwa masakra. Szedłem pod prysznic, bo nie mogłem wytrzymać z bólu. Od czternastego roku życia trenuję po dwa razy dziennie, a wtedy nie mogłem trenować, nawet na spacer z moimi kochanym psem nie mogłem wyjść - wyznał były pretendent do tytułu mistrza świata w wadze ciężkiej. 

Na koniec pięściarz odpowiedział na pytanie, czy myśli o zakończeniu kariery. - Walczę. Ile to jeszcze potrwa, to sami zobaczycie, bo tak naprawdę wszystko zależy od tego, ile będzie zdrowia. Jeśli Bóg nie będzie miał wobec mnie innych planów, to lecimy z tematem - skwitował Szpilka

Artur Szpilka i Łukasz Różański zmierzą się 30 maja na gali w RzeszowieGorąco przed walką Szpilka - Różański. "Zrobisz to, jak gościowi na kadrze"

Gala KnockOut Boxing Night 15 z walką wieczoru Szpilka - Różański odbędzie się 30 maja 2021 roku na Hali Podpromie w Rzeszowie. Rozpoczęcie planowane jest na godzinę 19:00. Transmisja będzie dostępna tylko w systemie pay-per-view.