Jakub Straszewski odpowiedział Zbigniewowi Bońkowi. "Dostałem wiadomość od rodziny i znajomych"

Jakub Straszewski awansował do finału młodzieżowych mistrzostw świata w boksie w Kielcach! 17-latek pokonał 5:0 Hindusa Vishala Guptę. Po walce pięściarz podziękował Zbigniewowi za wsparcie i pogratulował mu wyboru na stanowisko wiceprezydenta UEFA.

Jakub Straszewski jednogłośnie pokonał Vishala Guptę (30:27, 29:28, 29:28, 29:28, 30:27) i w piątek powalczy o złoty medal. Dobre występy Polaka pozostały dostrzeżone, a wśród fanów Straszewskiego jest m.in. Zbigniew Boniek, który gratulował mu już po awansie do półfinału. 

Zobacz wideo Artur Szpilka: Zastanawiam się tylko, co będzie, gdy wygram walkę, a nie, jak przegram, bo nie biorę tego pod uwagę

Jakub Straszewski awansował do finału MMŚ. Po walce… gratulował Bońkowi nowej posady

Jakub Straszewski od początku walki był aktywny i nie dawał rywalowi szans na celne uderzenia. Sędziom szczególnie zaimponowała praca nóg oraz trzymanie odpowiedniego dystansu, dzięki czemu dwie pierwsze rundy zapisali na konto Polaka. W trzeciej Vishal Gupta parę razy trafił przeciwnika, natomiast Straszewski umiejętnie kontrował. Ostatecznie sędziowie nie mieli wątpliwości i polski pięściarz wygrał 5:0.

Jakub Straszewski został zapytany przez dziennikarza "TVP Sport" o szum, który wywołała walka ćwierćfinałowa. - Zakochałem się. Jutro Kongres UEFA, ale na 100 procent będę starał się zobaczyć walkę, trzymaj się chłopaku... Ukłony dla mamy - napisał po niej na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes PZPN i sympatyk boksu.

17-latek skorzystał z okazji, aby podziękować Zbigniewowi Bońkowi za słowa uznania. – O mojej poprzedniej walce było głośno w mediach społecznościowych, szczególnie na Twitterze. Dostałem wiadomość od rodziny i znajomych, że ogląda i trzyma kciuki za mnie prezes Zbigniew Boniek. Dziękuję bardzo, gratuluję nowej posady w UEFA - powiedział Straszewski.

Prezes PZPN nie pozostał dłużny i odpowiedział na słowa młodego sportowca. – Sympatyczny i wesoły jest Jakub. Teraz po złoto – napisał.

Jakub Straszewski zmierzy się w finale z Kolumbijczykiem Jorge Luisem Felimonem Lobainą, który niejednogłośnie pokonał Rosjanina Ramazana Dadajewa (29:28, 28:28, 29:28, 29:28, 28:29). Walka o złoty medal młodzieżowych mistrzostw świata rozpocznie się 23 kwietnia o godzinie 15:45.