Nagły zwrot ws. walki Tysona z Holyfieldem. "Chcę, aby wszyscy wiedzieli"

Zwrot akcji w sprawie zapowiadanej od miesięcy walki Mike'a Tysona z Evanderem Holyfieldem. - Chcę, aby wszyscy wiedzieli, że walka jest aktualna - powiedział 54-letni pięściarz.

- Negocjowaliśmy, ale wygląda na to, że marnowaliśmy czas. Żądania ludzi Tysona są nie do przyjęcia. Różnią się od tych, na które pierwotnie zgodził Mike - mówił jeszcze we wtorek agent Evandera Holyfielda Kris Lawrence. Tyson miał ponoć odrzucić ofertę 25 mln dol. za trzecie w historii starcie z Holyfieldem.

Zobacz wideo "Nie uważam, że Głowacki jest na straconej pozycji. To jest walka 50/50"

Mike Tyson zabrał głos: Walka jest aktualna

W środę nastąpił jednak zwrot akcji, gdy głos zabrał sam Mike Tyson. - Chcę, aby wszyscy wiedzieli, że walka jest aktualna. Wiem, że Holyfield to pokorny człowiek. Jest sługą bożym, ale ja jestem bogiem wśród ludzi - napisał na Instagramie. I dodał: - Zamierzam wygrać 29 maja - przyznał. 

Mike Tyson wrócił na ring po 15 latach przerwy. W listopadzie 2020 r. w pokazowej walce zmierzył się z Royem Jonesem Jr. Sędziowie uznali, że starcie zakończyło się remisem. 

W przeszłości Holyfield i Tyson walczyli ze sobą w 1996 i 1997 r. Oba starcia wygrał Holyfield - najpierw przez nokaut techniczny, natomiast w 1997 r. Tyson został zdyskwalifikowany z powodu odgryzienia przeciwnikowi kawałka ucha.