Przez całą walkę nie było wątpliwości, że nie mogła ona się zakończyć innym rozstrzygnięciem niż zwycięstwo Lawrence'a Okolie. Brytyjczyk w pełni dominował w ringu i zakończył ją przez nokaut w szóstej rundzie. Po jej trzydziestu sekundach Okolie trafił Polaka czysto prawym hakiem na szczękę. Co prawda Krzysztof Głowacki zdołał powstać, to jednak był wciąż zamroczony i sędzia zakończył walkę.
Lawrence Okolie zdradził po walce, że cztery lata temu jego promotor złożył mu obietnicę. - Przez całą walkę myślałem tylko o tym. Cztery lata temu Eddie Hearn zobaczył chłopaka z Hackney i powiedział: jeśli zostaniesz mistrzem świata, dam ci złotego Rolexa Sky-Dwellera. Bez przerwy o tym potem myślałem - przyznał nowy mistrz świata po zwycięstwie nad Głowackim.
Haern zapewne ze swoich słów się wywiąże, a to oznacza dla niego dość duży wydatek. Wspomniany model zegarka kosztuje blisko 30 tys. dolarów.
"Życie jest przewrotne i nie zawsze dzieje się tak jak byśmy chcieli, ale pamiętajmy nawet po najciemniejszej nocy, przychodzi dzień, przynosząc nowe możliwości. Istnieją dwa rodzaje bólu, ten, który nas osłabia i taki, który nas zmienia na lepsze, ja nie zamierzam się poddawać, wierzę, że będę miał jeszcze szanse stanąć na szczycie. Teraz jednak czas odpocząć, wrócić do domu do mojej kochanej Ani i dzieci" - napisał bokser.