Mariusz Wach wraca na ring. Może pomścić Krzysztofa Głowackiego!

Mariusz Wach (36-7, 19 KO) jest kandydatem do walki z Mairisem Briedisem (27-1, 19 KO), obecnym mistrzem IBF wagi cruiser, który rozważa przejście do kategorii ciężkiej - informuje łotewski "Sportacentrs".

W 2020 roku Polacy mieli trzy okazje, aby zdobyć mistrzostwo świata, ale wszystkie zmarnowali. Bezskutecznie próbujemy odebrać jakikolwiek pas od 2016 roku, gdy Aleksandr Usyk wypunktował Krzysztofa Głowackiego (31-2). Główka ostatni raz w ringu był we wrześniu 2019 roku, gdy przegrał z Mairisem Briedisem, który wygraną zawdzięczał głównie chamskim faulom i sędziemu, który nie przerwał walki. Władze WBO nakazały rewanż, ale Briedis zwakował pas. Głowacki ma wrócić do ringu w marcu, by zmierzyć się z Lawrence Okolie, a Breidis zamierza podbić wagę ciężką, w której są lepsze pieniądze i większy prestiż.

Zobacz wideo Wasilewski: Dla Głowackiego to 1,5 miliona dolarów różnicy w gaży

Screen YouTubeKuriozalna sytuacja w półfinale Pucharu Portugalii. Piłkarze musieli wziąć sprawy w swoje ręce [wideo]

Wach pomści Głowackiego?

Jak donosi łotewski "Sportacentrs", Breidisa może sprawdzić Mariusz Wach. Łotysz który wygrał we wrześniu zeszłego roku turniej WBSS wagi cruiser i zdobył jednocześnie tytuł IBF, pokonując Yuniela Dorticosa. Z kolei "Wiking" ostatnio walczył w grudniu zeszłego roku, gdy przegrał na punkty z Hughie'em Furym na gali w Londynie, przez walką Anthony'ego Joshui z Kubratem Pulewem, którą wygrał Brytyjczyk.

Wach może pochwalić się 36 wygranymi. Na koncie ma także siedem porażek. 

Leon Spinks nie żyje. Odszedł sensacyjny pogromca Muhammada AlegoLeon Spinks nie żyje. Odszedł sensacyjny pogromca Muhammada Alego

Więcej o: