Dariusz Michalczewski nie wytrzymał! "Wycierają sobie gęby moim nazwiskiem"

- Chyba już nie ma w Polsce dobrych bokserów, skoro wycierają sobie gęby moim nazwiskiem! - tak Dariusz Michalczewski na łamach "Faktu" zareagował na plotki dotyczące jego powrotu.

- Polsat próbuje namówić Tomka Adamka, by jeszcze do ringu wszedł. Z tego co słyszę, to z Darkiem Michalczewskim, 18 czerwca. Ma to być walka na zasadzie Tysona z Royem Jonesem Jr. O tym się mówi w naszym środowisku. Próba sprzedaży PPV walki dwóch emerytów? Ja się pod tym nie podpisuję – na antenie „Kanału Sportowego” powiedział Mateusz Borek, który organizował ostatnie walki Adamka.

Zobacz wideo Bezsensowny werdykt walki Tyson - Jones! Zwycięzca tylko jeden. "Sędzia się zdyskwalifikował"

52-letni Michalczewski na zawodowych ringach stoczył 50 walk, wygrywając 48 z nich i doznając dwóch porażek. To były mistrz świata zawodowców federacji WBO, WBA, IBF w kategorii półciężkiej oraz WBO w kategorii junior ciężkiej. Ostatnią walkę stoczył w 2005 roku. I nie zapowiada się, by wrócił do ringu.

- Tyle razy obroniłem tytuł mistrza świata, że wystarczy mi boksowania. Pierwsze słyszę, że mam walczyć. Chyba już nie ma w Polsce dobrych bokserów, skoro wycierają sobie gęby moim nazwiskiem! To jest bez sensu. Jak oni sobie to wyobrażają?! Przecież ja zakończyłem karierę dawno temu - mówi "Faktowi" Michalczewski.

Piotr Fijas i Adam Małysz"Małysz powinien wygrać złoto igrzysk. Nigdy nie zapomnę jego błędu. Nie mogę go przeżyć" [nieDawny Mistrz]

Michalczewski nie chce, ale Adamek zamierza wrócić

- Na pewno moja walka odbędzie się 18 czerwca na gali, którą będzie organizował Tomasz Babiloński. Telewizja Polsat wykłada pieniądze i to ona wybiera mi rywala. Ostateczna decyzja należy jednak do mnie. Na pewno nie będę walczył z nikim z czołówki wagi ciężkiej, bo nie chcę zabijać się w ringu – powiedział Adamek na łamach „Super Expressu”.

44-letni Tomasz Adamek (53-6), były mistrz świata federacji IFB, IBO i WBC w wadze półciężkiej, ostatni raz w ringu był widziany w październiku 2018 roku, gdy pokonał go Jarrell Miller, znany dopingowicz.

Gennaro Gattuso przed kamerami Sky Sport ItaliaGennaro Gattuso wyjawił, że choruje na miastenię. "Tak wygląda moje życie"