Mocne komentarze po walce Wach - Fury. "Do jednej szczęki"

Mariusz Wach przegrał w sobotę w Londynie na punkty z Hughiem Fury. Jego styl walki pozostawił wiele do życzenia, co odbiło się na komentarzach dotyczących jego pojedynku w mediach społecznościowych.

Wach jeszcze przed sobotnim starciem zapowiadał, że Hugh Fury, kuzyn mistrza świata wagi ciężkiej - Tysona, jest w jego zasięgu, a sam pojedynek będzie wyrównany. Niestety ring szybko i brutalnie zweryfikował oczekiwania Wacha.Od początku to Brytyjczyk miał inicjatywę, a po piątej rundzie było niemal jasne, że jeśli Wach chce ten pojedynek wygrać, będzie musiał poszukać nokautu. Na taki jednak w wykonaniu Polaka w kolejnych partiach pojedynku się nie zapowiadało.

Zobacz wideo Walka Tyson vs Roy Jones Jr ma sens? "Rozbawiła mnie sugestia, żeby nikogo nie nokautować"

Brytyjczyk ostatecznie wygrał jednogłośną decyzją sędziów (25 zwycięstwo w karierze, przy trzech przegranych starciach) - dwóch sędziów punktowało 100:90, a jeden 99:91. To siódma porażka Wacha w karierze - wygrał 36 pojedynków, z czego 19 przez nokaut.

"Pomysłu i siły starczyło Mariuszowi tylko na kilka minut. Do jednej szczęki"

W mediach społecznościowych po zakończeniu pojedynku szybko pojawiły się mocne komentarze na temat stylu walki Wacha, który właściwie nie zagroził swojemu rywalowi na przestrzeni całego pojedynku. - "Wach prawie zawsze ma tę samą taktykę. W kontrolowany sposób przerżnąć" - napisał Michał Majewski.

- "Wach najbardziej rześki był na początku pierwszej i ostatniej rundy. Hughie na początku dużo faulował, ale poza tym był lepszy w każdym aspekcie" - ocenił z kolei Kacper Bartosiak, komentator boksu w TVP Sport.

- "Bez historii, niestety. Pomysłu i siły starczyło Mariuszowi tylko na kilka minut. Do jednej szczęki" - napisał na Twitterze Przemek Garczarczyk.