Skandaliczny nokaut "ciosem widmo". Przegrany może mieć poważne problemy

Alexander Flores (18-3-1, 16 KO) przegrał z Luisem Ortizem (32-2, 27 KO) po ciosie widmo. Teraz zostanie przesłuchany w tej sprawie, a jego wypłata za walkę została wstrzymana.

Alexander Flores przegrał z Luisem Ortizem już po 45 sekundach. W dodatku po niewidocznym ciosie. Tłumaczył się potem problemem z okiem, ale nie przekonał chyba wszystkich i może mieć z tego powodu problemy. 

 

Laszlo Fekete, czyli definicja bokserskiego bumaWchodzą do ringu po to, by przegrać. Rekordziści mają na koncie ponad 200 porażek

Zobacz wideo Mike Tyson vs Roy Jones Jr. "Ludzie chcą Tysona. Nieważne, ile ma lat"

Andy Foster - szef Komisji Sportowej Stanu Kalifornia, poinformował, że zawodnikowi wstrzymano wypłatę. Flores wkrótce zostanie przesłuchany przez komisję i dopiero wtedy zostanie podjęta decyzją o zapłacie bądź odebraniem gaży. Jedno jest pewne - żadna poważna telewizja nie wsadzi już w swoją ramówkę Floresa. Długo będzie musiał odbudowywać swoją pozycję, by odzyskać zaufanie.

Mateusz BorekMateusz Borek mocno: Nie dam się szantażować. Nigdzie nie ma takich historii

Przegrany miał zarobić aż 80 tysięcy dolarów

- Nie twierdzimy, że Alexander Flores zrobił coś złego i chcę to wyraźnie podkreślić. Chcemy jedynie przyjrzeć się bliżej tej sytuacji - zastrzega Foster. Warto dodać, że Flores miał dostać za ten pojedynek 80 tysięcy dolarów. Z kolei dla Ortiza był to powrót do ringu po porażce z Deontayem Wilderem, niedawnym mistrzem świata wagi ciężkiej.

Więcej o boksie przeczytasz na portalu bokser.org.