Jest decyzja sądu ws. zażalenia po śmierci Kosteckiego! "Forsowano wersję o zabójstwie"

W maju Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga umorzyła śledztwo w sprawie śmierci Dawida Kosteckiego. W środę Sąd Okręgowy Warszawa-Praga odrzucił zażalenie, złożone przez Romana Giertycha, pełnomocnika rodziny.

"Nie budzi wątpliwości, że to było samobójstwo" - tak w maju ustaliła Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Według jej ustaleń, nikt nie zmusił, ani nie namawiał Dawida "Cygana" Kosteckiego do popełnienia samobójstwa. Postanowiono umorzyć śledztwo w sprawie śmierci bokser, jednak pełnomocnik rodziny, Roman Giertych, postanowił złożyć wówczas zażalenie.

Zobacz wideo Mike Tyson vs Roy Jones Jr. "Ludzie chcą Tysona. Nieważne, ile ma lat"

Dariusz Michalczewski domagał się 21 mln złotych. Sąd Najwyższy zdecydowałDariusz Michalczewski domagał się 21 mln złotych. Sąd Najwyższy zdecydował

Sąd zdecydował ws. zażalenia po śmierci Dawida Kosteckiego

W środę Sąd Okręgowy Warszawa-Praga podtrzymała stanowisko prokuratury o umorzeniu śledztwa. W rozmowie z TVP rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, Katarzyna Skrzeczkowska, zdradziła stanowisko sądu. - Giertych w mediach forsował wersję, że zgon ten był wynikiem zabójstwa. Sąd w pełni podzielił stanowisko Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga co do zasadności umorzenia postępowania. Zarzuty stawiane w zażaleniu sąd uznał za całkowicie chybione - przyznała Skrzeczkowska.

Hector Camacho (z lewej) w walce z Oscarem De La HoyąMistrz świata sześciu kategorii wagowych wraca na ring! "To szalone"

Dawid "Cygan" Kostecki 2 sierpnia 2019 roku został znaleziony martwy w celi aresztu na warszawskiej Białołęce, miał 38 lat. Byłego boksera znaleźli współwięźniowie z celi. Sekcja zwłok pięściarza wykluczyła udział osób trzecich i potwierdziła samobójstwo mężczyzny. Do aresztu trafił za kierowanie grupą przestępczą, która zajmowała się m.in. obrotem samochodami pochodzącymi z kradzieży w krajach UE, wyłudzaniem podatku VAT oraz praniem brudnych pieniędzy. Sąd skazał go na ponad 5 lat pozbawienia wolności. Były bokser przyznał się do winy.