Oficjalnie: Rafał Jackiewicz pozbawiony sensacyjnej wygranej! Niemcy zdecydowali

To już oficjalne. Niemiecka komisja bokserska zadecydowała o odebraniu Rafałowi Jackiewiczowi wygranej nad Nico Muellerem. Polak 29 sierpnia sensacyjnie wygrał z Niemcem na punkty.

Niemiecka komisja bokserska BDB oficjalnie zmieniła werdykt walki Rafała Jackiewicza (51-27-2, 22 KO) z Rico Muellerem (26-2-1, 17 KO) po rozpatrzeniu apelacji teamu Niemca. Walkę oceniono jeszcze raz i przyznano zwycięstwo Muellerowi. Zostało już ono wpisane do portalu Boxrec i wygląda na to, że strona polska nie może niczego z tym zrobić. Tym samym skandal po gali w Braunlage (29 sierpnia) został dopełniony.

Oficjalnie: Wygrana z Muellerem odebrana Jackiewiczowi!

Zobacz wideo Gamrot po wygranej na KSW 54: Nigdy tak się źle nie czułem. 18 razy byłem w kiblu

Pojedynek został poddany analizie przez pięciu neutralnych arbitrów i wszyscy wydali ten sam werdykt: zwycięstwo Muellera dwoma punktami - powiedział trzy dni temu menadżer Mullera, Charlie Podehl.

Pierwotny werdykt walki - niejednogłośne zwycięstwo Polaka - staje się niestety tylko wspomnieniem. Szef PWBZ Krzysztof Kraśnicki zwrócił się wprawdzie 31 sierpnia z pytaniem do federacji niemieckiej o okoliczności zmiany werdyktu, ale 4 września dziennikarz Interii Artur Gac poinformował, że ''(Kraśnicki - przyp.red.) do tej pory nie dostał odpowiedzi''.

Przypomnijmy, że oprócz prócz wielkich kontrowersji związanych ze zmianą werdyktu, Jackiewicz został potraktowany przez Niemców bardzo mało profesjonalnie, nie zapewniono mu odpowiednich warunków na miejscu i niewiele brakowało do tego, by wrócił do Warszawy. Ostatecznie jednak został, stoczył feralną, jak się okazało walkę, a już 12 września stoczy ciekawy pojedynek w Rudzie Śląskiej. Przeciwnikiem będzie bitny Bartłomiej Grafka (22-38-3, 10 KO). Więcej o boksie przeczytasz na bokser.org

Przeczytaj także: