Adam Kownacki chce rewanżu po przegranej walce. Jego rywal liczy już na walkę o pas

Robert Helenius (30-3, 19 KO) sprawił dużą niespodziankę, bijąc przed czasem Adama Kownackiego (20-1, 15 KO) i teraz zamierza wycisnąć z tego sukcesu jak najwięcej. Fiński olbrzym naciska federację WBA, by wyznaczyła go do ostatecznego eliminatora do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej.

Adamowi Kownackiemu marzy się oczywiście rewanż, lecz "Nordycki Koszmar" spogląda już w inną stronę. Poprosił przedstawicieli Premier Boxing Champions, by w następnej walce - w porozumieniu z World Boxing Association, doprowadzono go do ostatecznego eliminatora.

Zobacz wideo Kulisy walki Mateusza Masternaka. "Zawsze go proszę, by walczył w miarę bezpiecznie"

- Mogę spotkać się z Luisem Ortizem lub Andym Ruizem Jr. Żeby dostać mistrzowską szansę, muszę wygrać kolejną walkę, jestem więc gotowy na każdego - mówi Helenius, który w razie zwycięstwa zyskałby status challengera dla Anthony'ego Joshuy (23-1, 21 KO). Mimo wszystko chętnie pojedzie do Anglii na sparingi z Joshuą, którego czeka potyczka z innym dwumetrowcem, Kubratem Pulewem (28-1, 14 KO).

- Chętnie znów posparuję z Joshuą. Dobrze się z nim sparuje. Sprawdziłbym, jak on sobie poradzi z moim ciosem - dodał Helenius.

Więcej o boksie przeczytasz na bokser.org

Przeczytaj także: