Holyfield wskazał najlepszego obecnie boksera świata. "W naszej erze byłby jednym z najlepszych"

Evander Holyfield w rozmowie z portalem boxingnews24.com przyznał, że Tyson Fury jest obecnie pięściarzem numer jeden w świecie boksu. - Tyson Fury to facet, który nie przegrał ani razu. Myślę, że gdyby walczył w naszej erze, to byłby jednym z najlepszych. W naszych czasach było wielu twardych bokserów, a on właśnie taki jest - powiedział były mistrz świata w wadze ciężkiej.

Holyfield w przeszłości był 4-krotnym mistrzem świata w wadze ciężkiej. Zdaniem Amerykanina "Król Cyganów" jest niekwestionowanym mistrzem wagi ciężkiej i stanowiłby poważne wyzwanie dla bokserskich legend takich jak: Mike Tyson, Riddick Bowe czy też Lennox Lewis.

Zobacz wideo Evander Holyfield wraca do treningów

Wielkie słowa Holyfielda o Tysonie Furym: W naszej erze byłby jednym z najlepszych

W wywiadzie udzielonym na łamach portalu "Boxing News 24" Holyfield został zapytany o Tysona Fury'ego. - Pochodzi z rodziny o tradycjach bokserskich. Wydaje mi się, że dla wielu biednych ludzi, takich jak ja, walka była jedną z rzeczy, które zrobiliśmy dobrze. Tyson Fury wywodzi się z takiej. Jest bardzo cierpliwy i udowodnił, że potrafi dokonywać zmian. Myślę, że gdyby walczył w naszej erze, to byłby jednym z najlepszych. W naszych czasach było wiele twardych bokserów, a on właśnie taki jest - stwierdził Holyfield.

- W latach 1990-2000 było około sześciu lub siedmiu mistrzów. Zrobiłem to cztery razy w tamtej epoce, gdzie było wielu dobrych pięściarzy, ponieważ odbywaliśmy wiele dobrych walk amatorskich - kontynuował Holyfield.

Holyfield uważa, że Tyson Fury jest lepszy niż Anthony Joshua. Były mistrz świata postanowił umieścić "Króla Cyganów" na pierwszym miejscu przed Anthonym Joshuą. - Tyson Fury to facet, który nie przegrał ani razu - zakończył Holyfield.

Fury w zawodowej karierze stoczył 31 walk i aż 30 z nich rozstrzygnął na swoją korzyść, w tym 21 przez nokaut, a jedną zremisował. Obecnie posiada pas mistrzowski organizacji WBC, po tym jak znokautował Amerykanina Deontaya Wildera, który poniósł pierwszą porażkę w ringu.

Fury jest dwukrotnym mistrzem wagi ciężkiej. Ma zmierzyć się po raz trzeci z Wilderem pod koniec roku. Jeżeli wygrałby, to czeka go prawdopodobnie walka z Anthonym Joshuą. Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie odbędą się te starcia, ale ma to zostać ogłoszone po uzgodnieniu warunków finansowych.

Przeczytaj także: