Prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak, podczas spotkania z młodzieżą wracającą do regularnych zajęć w jednym z ośrodków sportowych, odbył pokazową walkę z Arturem Szpilką. O ile 56-letni polityk podczas sparingu prezentował się całkiem przyzwoicie, o tyle nie zdołał uniknąć ciosu, który posłał go na deski. - Przy wymianie lewy sierpowy na lewy sierpowy poleciałem na deski, ale udało mi się wstać - napisał polityk na Facebooku.
Dla Jaśkowiaka był to drugi sparing ze Szpilką. Do pierwszego doszło w grudniu 2018 roku. Wtedy polityk powiedział, że "boks uczy pokory". Teraz do wpisu na Facebooku dodał podobne słowa. "Dziękuję Arturowi Szpilce i Pawłowi Kołodziejowi za świetny trening - tacy goście nieczęsto pojawiają się w hali przy ul. Reymonta. Wracającej do regularnych zajęć młodzieży daliście ogromną motywację do dalszej pracy. Dla mnie sparing z Arturem to lekcja pokory" - czytamy.
Jaśkowiak znany jest z zamiłowania do boksu, który nazywa "pierwszą sportową fascynacją". W przeszłości prezydent Poznania walczył już pokazowo z Dariuszem Michalczewskim i Przemysławem Saletą.
Przeczytaj także: