Tomasz Adamek zapowiedział ostatnią walkę! "Wróciłbym tylko w jednym przypadku"

Tomasz Adamek zapowiedział, że chce się pożegnać kibicami ostatnią walką. Miałaby się odbyć w przyszłym roku. - Nie będę rozmieniał się na drobne. Chcę podziękować wszystkim za całokształt - mówił bokser w "Magazynie Sportowym" "Przeglądu Sportowego".

Pięściarz ostatnią walkę stoczył dwa lata temu, gdy przegrał z Jarrellem Millerem. To wtedy zapowiedział zakończenie kariery. Dzisiaj potwierdza zamiar pożegnania się z kibicami i przyznaje, że powinno się to stać w przyszłym roku. Pierwotnie walka miała się odbyć jeszcze w 2020 roku, ale plany "Górala" przekreśliła epidemia koronawirusa. 

Zobacz wideo "Niech Adamek zrobi imprezę na pożegnanie. Po co ma boksować?"

Adamek zapowiada ostatnią walkę. Ma się odbyć w przyszłym roku

- Nie będę się rozmieniał na drobne. Chcę stoczyć parę rund, podziękować wszystkim za całokształt. Wróciłbym tylko, wtedy, gdy żona zabrałaby mi wszystkie pieniądze i uciekła. To się nie stanie, więc zostanę na sportowej emeryturze - mówił Adamek w "Magazynie Sportowym" "Przeglądu Sportowego"

- Obiecałem żonie, że to będzie ostatnia walka. Choć jestem zdrowy, lata lecą. Mam 43 lata i pozostało mi szczęśliwie zakończyć karierę - przyznał Polak. W swojej karierze stoczył łącznie 59 walk, z czego 53 wygrywał. 31 z nich kończyło się nokautami. Ostatnie zwycięstwo odniósł w kwietniu 2018 roku podczas gali w Częstochowie przeciwko Joeyowi Abellowi. 

Przeczytaj także:

Więcej o: