Powrót Mike'a Tysona "skończy się żenadą. Dajcie mi spokój"

Powrót Mike'a Tysona do ringu może zakończyć się żenadą, twierdzi Frank Warren, angielski menedżer i promotor boksu. Jego zdaniem "Bestia" nie ma szans w walkach z innymi pięściarzami wagi ciężkiej i jeśli już, to powinien występować jedynie w sparingach i starciach pokazowych.

53-letni Mike Tyson zdradził ostatnio, że po 15 latach od przejścia na emeryturę wraca do ringu. - To będą maksymalnie czterorundowe walki charytatywne. Chcę pomóc bezdomnym. Także takim skurczybykom jak ja, uzależnionym od narkotyków - powiedział Tyson w rozmowie z raperem T.I. na Instagramie.

"Tyson nie będzie miał szans. Nie wiem, kto da mu licencję"

- Nawet jeśli Mike Tyson spędzi na treningach następne 10 lat, to i tak nie będzie miał szans z nikim w wadze ciężkiej. Nie mam pojęcia, kto dałby mu licencję w wieku 53 lat, jeżeli to nie byłby sparing - pisze Frank Warren w "Metrze".

- Tyson dochodzi do formy i to jest wspaniałe. Ale powrót do boksu? Dajcie mi spokój. Wiem, że lockdown sprawia, że wszyscy trochę szalejemy i rozmawiamy o różnych walkach, ale wszystkie takie powroty kończyły się w jeden sposób. Jeśli wchodzą do ringu, to dostają lanie i kończy się to ich upokorzeniem. Jeżeli wróci, to z kim by zawalczył? Jest tylko jeden możliwy wynik.

- Jak w wieku 53 lat miałby pokonać jakiegokolwiek pięściarza wagi ciężkiej? Byłby groźny przez jedną rundę, jestem przekonany, że nadal ma mocne uderzenie, ale potem straciłby parę. Sparingi i starcia pokazowe to jedna rzecz, ale poważny boks to co innego. Zapomnijcie o tym. Nigdy nie dałbym mu walczyć z kimś pokroju Daniela Dubois. Skończyło się to żenadą. Nie jestem w stanie wskazać jednego pięściarza, z którym mógłby się zmierzyć.

- Widziałem jego wideo treningowe, gdzie uderza w tarcze. Ale one nie oddają. To wideo było krótkie nie bez powodu. Takie krótkie serie nie przejdą w prawdziwej walce. Walki mistrzowskie trwają 12 rund, na tyle trzeba być gotowym. - stwierdził Warren, mówiąc o tym nagraniu:

Zobacz wideo

Mike Tyson wygrał 50 z 58 pojedynków, zostając mistrzem świata wagi ciężkiej już w wieku 20 lat (1986 rok). Na początku XXI wieku przegrał jednak trzy z czterech pojedynków; po raz ostatni walczył z Kevinem McBridge'em, mając prawie 39 lat. 

Niesamowita metamorfoza Mike'a Tysona. Zmiana rozwiązała jego problemy

53-letni Mike Tyson zapowiedział powrót na ring. To imponujące nie tylko ze względu na wiek, ale i drogę, jaką musiał przejść. Po zakończeniu kariery popadł w otyłość i uzależnił się od narkotyków. Dziś jego trener uważa, że szybkością i mocą dorównuje 21-22-latkom. Na czym polega sukces przemiany Tysona przeczytasz tutaj >>

Więcej o: