Sport.pl

Mike Tyson dopuścił się oszustwa przed walką z Andrzejem Gołotą i zniszczył Polaka

Mike Tyson palił marihuanę i oszukał testy narkotykowe przed jednym ze swoich najbardziej niszczycielskich nokautów - pisze "The Sun". Brytyjski dziennik przypomniał w ten sposób o walce legendarnego pięściarza z Andrzejem Gołotą.

Mike Tyson zniszczył przeciwnika w zaledwie dwie rundy. Doszło do tego, że Andrzej Gołota nawet nie wyszedł na trzecie starcie - piszą Dave Fraser i Richar Forrester z "The Sun". Brytyjscy dziennikarze przypomnieli walkę Tysona z Polakiem, przywołując także to, co stało się przed nią. I nie przeszkadza im to, że pomylili imię Gołoty, nazywając go "Davidem".

Zobacz wideo Fonfara: W głowie Kownackiego będzie siedziała porażka z Heleniusem

Tyson palił marihuanę i oszukał test narkotykowy. Wszystko przed walką z Gołotą

Jak okazało się po latach, Tyson przed walką z Gołotą palił marihuanę, a testy które przeszedł, oszukał w taki sposób, że nie wykazały one żadnych substancji w jego organizmie. "The Sun" przypomniał wypowiedź 53-latka, której udzielił on w ubiegłorocznym The Dan Patrick Show. - Paliłem marihuanę przed walką tylko raz. Kiedy walczyłem z Gołotą, to były jedyny raz, gdy paliłem i walczyłem - powiedział Tyson. - Nie miało to na mnie wpływu. Wpłynęło na Gołotę - dodał.

Lousi Freese zdradził niedawno, w jaki sposób Tyson oszukał testy antynarkotykowe. - Zrobił to za pomocą syntetycznego urządzenia do analizy moczu - powiedział Freese. - Tyson przyznał po walce, że nigdy nie był tak skoncentrowany. Stwierdził nawet, że powinien palić marihuanę przed każdą walką.

Nie wiadomo, czy Tyson palił jeszcze marihuanę w trakcie kariery, ale wiadomo, że robi to teraz. W zeszłym roku został nagrany podczas palenia ogromnego skręta na festiwalu marihuany.

Więcej o:
Komentarze (32)
Mike Tyson dopuścił się oszustwa przed walką z Andrzejem Gołotą i zniszczył Polaka
Zaloguj się
  • slawczan

    Oceniono 46 razy 22

    Gdyby Mike nie zapalił blanta i w związku z tym nie był zrelaksowany to by zatłukł Gołotę. A tak potraktował go ulgowo

  • candlekeep

    Oceniono 28 razy 18

    Pamiętam komentarz Gołoty chwilę po tamtym starciu. Mówił, że Tyson był naćpany i nie ma zamiaru z kimś takim wychodzić na trzecią rundę, dlatego poszedł do szatni.
    Wtedy wydawało się to tanim wykrętem, a po latach - cóż, wyszło, że Gołota wiedział, co mówi.

  • tukantoko

    Oceniono 18 razy 18

    Najlepsze w tym tekście jest "syntetyczne urządzenie do analizy moczu". Wow!

  • piotr68k

    Oceniono 11 razy 9

    Szkoda tamtej walki , mimo slabego poczatku Golota zaczynal boksowac swoje a Tyson czul przed nim respekt, nie bylo zadnego KO tylko nckdown i liczenie , ale Andrew wrocil do walki , jeszcze pare rund i uzyskalby przewage

  • byann

    Oceniono 7 razy 7

    Carl Lewis na dopingu dostał medal odebrany Benowi Johnsonowu za doping. I kto jest lepszy? Lewisowi pomogła w tym USADA.

  • zigi3waza

    Oceniono 26 razy 6

    Tym gorsze upokorzenie. Ludzie po blantach sa wolniejsi, słabsi i mniej agresywni a On nawet w takim stanie spuścił Gołocie łomot

  • i.l

    Oceniono 14 razy 4

    ,,testy które przeszedł, oszukał w taki sposób, że nie wykazały one żadnych substancji w jego organizmie'' No proszę, taki tępak, a wiedział o co chodzi w oszukiwaniu. Biedny Gołota, gdyby nie to, to może wyszedłby do trzeciej rundy.

  • kisssmyass

    Oceniono 7 razy 1

    Tyson musiał brać coś jeszcze bo po samej Maryśce ludzkie reakcje są wolniejsze. A skoro oszukał testy to musiał się naćpać jakąś miksturą dragów pobudzających do agresywności skoro Gołota tak się wystraszył Bestii.

  • belferka1950

    Oceniono 3 razy 1

    Po prostu miszcz!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX