Sport.pl

Mike Tyson chciał walczyć z gorylem. "Dawałem 10 tys. dolarów, by go ukarać"

Miky Tyson w ostatnich dniach coraz więcej mówi o swojej przeszłości. Tym razem opowiedział historię, zgodnie z którą zaproponował pracownikowi zoo pieniądze, aby mógł zawalczyć z gorylem w klatce.

Głośno jest ostatnio o wybrykach tygrysów Mike'a Tysona, przypominanych podczas premiery serii Netflixa ''Tiger King''. Z tej okazji przypomniano też niedoszłą walkę, którą młody Mike chciał stoczyć z gorylem w nowojorskim zoo. Wśród przygód byłego mistrza świata wagi ciężkiej ze zwierzętami, ta była jedną z najsłynniejszych, ale teraz zyskała nowe medialne życie.

Zobacz wideo Karolina Owczarz: Zawsze mam kryzys tuż przed walką. Wtedy płaczę i nie chcę się bić

Mike Tyson chciał walczyć z gorylem w klatce

- Zapłaciłem pracownikowi zoo w Nowym Jorku, by otworzył je dla mnie i mojej żony Robin. Kiedy dotarliśmy do klatki z gorylami, największy z nich zastraszał wszystkie inne. Były silne, ale miały oczy jak niewinne maleństwa. Zaproponowałem opiekunowi 10 000 dolarów, by otworzył klatkę i pozwolił mi ukarać dużego goryla. Odmówił - powiedział swego czasu Tyson w wywiadzie z The Sun. Teraz ten wywiad jest wspominany jako dodatek do ostatnich wyznań Tysona w mediach społecznościowych.

Przypomnijmy, że Tyson jest od dziecka zafascynowany gołębiami i ich hodowlą, był także przez kilkanaście lat właścicielem tygrysów - niektórym pozwalał nawet spać w swoim łóżku. Kilka dni temu stwierdził, że tego żałuje i że jeden z drapieżników odgryzł rękę kobiecie, która wtargnęła do jego posiadłości. Podobno bokser zapłacił jej 250 tysięcy dolarów. Na opiekę ogromnych, dzikich kotów ''Żelazny Mike'' wydawał ok. czterech tysięcy dolarów - do 2003 roku, w którym ogłosił bankructwo.

Więcej o boksie przeczytasz na bokser.org.

Przeczytaj także:

Więcej o:
Komentarze (5)
Mike Tyson chciał walczyć z gorylem. "Dawałem 10 tys. dolarów, by go ukarać"
Zaloguj się
  • jego_eminencja

    Oceniono 3 razy 3

    Walczyc z gorylem, silverbackiem, hmmm… to juz szympans jest duzo silniejszy od czlowieka, a goryl by go rozszarpal, powyrywal mu rece i urwal glowe, chwycil by go za reke i mu ja wyrwal…. a przeciez goryl jeszcze uderza i kopie i posiada olbrzymie kly

  • lynx4

    Oceniono 1 raz 1

    Goryle by go wyśmiały. U nich waga ciężka zaczyna się od 200 kg.

  • arduum

    Oceniono 1 raz 1

    Miał już wszystkie bokserskie pasy. Dodałby do nich Nagrodę Darwina.

  • rabin_z_czubow

    0

    Zrobił by mu goryl jesień średniowiecza...

  • jego_eminencja

    0

    wystarczy zobaczyc jak gorele ze soba walcza, zadaja sobie ciosy… wiec sa odporne, a ten glupek myslal ze znokautuje goryla,,, haha, moze i zadalby jeden cios czy dwa i co potem gdy gorlyl by wszedl znim w klincz?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX