Sensacyjna porażka Adama Kownackiego. Polak musi odłożyć marzenia o mistrzostwie świata

Adam Kownacki przegrał pierwszą walkę na zawodowych ringach. Polak przegrał przez nokaut w czwartej rundzie z Finem, Robertem Heleniusem.

- Adam ma wielkie serce do walki, ale jego umiejętności nie są imponujące. Wiem, gdzie znajduje się moja przewaga. Mam plan na ten pojedynek i nie pozwolę Kownackiemu narzucić swojego stylu - mówił przed walką z Polakiem Robert Helenius, nawiązując do swojego wzrostu (Fin jest o dziewięć centymetrów wyższy) oraz imponującego zasięgu ramion.

Zobacz wideo

Wypowiedzi Heleniusa o przewadze, planie na walkę i pomyśle na pokonanie Kownackiego okazały się mrzonkami. Od pierwszego gongu, zgodnie z przewidywaniami, Polak ruszył do przodu i zaczął zdecydowane ataki. 30-latek doskonale skracał dystans i ranił przeciwnika kolejnymi ciosami w półdystansie.

Sensacyjna porażka Kownackiego!

Już w drugiej rundzie Fin zapomniał o założeniach przed walką i przeszedł do regularnej bitwy z Polakiem. W niej Kownacki czuł się doskonale, zasypywał Heleniusa kolejnymi seriami ciosów i wydawało się, że tylko kwestią czasu jest jego 21. wygrana na zawodowych ringach.

Niestety, wydawało się. Na początku czwartej rundy Fin trafił Polaka w kontrataku. Mimo że Kownacki przyklęknął, to sędzia nie zdecydował się na liczenie naszego pięściarza. Mogło wydawać się, że pochodzący z Łomży zawodnik tylko poślizgnął się. Niestety, okazało się, że mocny cios doszedł do szczęki Kownackiego i był początkiem końca walki.

Adam Kownacki przegrał pierwszą walkę w karierze

Helenius poczuł szansę na sprawienie sensacji. Fin ruszył z Polakiem na wymianę ciosów i kilkukrotnie mocno trafił go ciosem z prawej ręki. Po niespełna minucie czwartego starcia Kownacki padł na deski. Po wyliczeniu Polaka Helenius nie zaprzestał ataków. Kownacki nie potrafił uciec od jego ciosów, nie był też w stanie sklinczować. Po serii kilku kolejnych uderzeń sędzia przerwał walkę.

Dla Kownackiego to pierwsza porażka na zawodowych ringach. Polak ma na koncie też 20 zwycięstw (15 przez nokaut). Dla Heleniusa to 30. zwycięstwo. Fin przegrał trzy pojedynki. Walka była eliminatorem do pojedynku o mistrzostwo świata w wadze ciężkiej. Sensacyjna porażka sprawia, że Kownacki marzenia o tytułach będzie musiał na jakiś czas odłożyć.

Więcej o: