Sport.pl

Kibice pokazywali Polakowi gest ścinanej głowy. "Byliśmy otoczeni żandarmerią wojskową"

- Chcieliśmy wcześniej pokazać mu ring, aby poczuł nutkę tych krzykliwych, przepraszam za słowo, murzyńskich kibiców. Trochę inna kultura, te wszystkie krzyki i gesty. Nie chcieliśmy, żeby go to sparaliżowało - mówi Andrzej Wasilewski, promotor Michała Cieślaka, o kulisach walki z Ilungą Makabu.

W piątek wieczorem w stolicy Demokratycznej Republiki Konga Michał Cieślak ((19-1, 13 KO) przegrał na punkty z Ilungą Makabu (27-2, 24 KO) w walce o wakujący pas mistrza świata federacji WBC w kategorii junior ciężkiej. W Kinszasie klimat nie sprzyjał Polakowi. I wcale nie chodzi tylko o panujące tam upały. Dziennikarz Wirtualnej Polski spytał się Andrzeja Wasilewskiego, promotora Cieślaka, o sytuację sprzed walki. Polski pięściarz wraz z Wasilewskim pojawił się na hali przed pojedynkiem, by zobaczyć ring i poczuć atmosferę, jaką zgotują mu kibice, którzy już byli przy ringu i pokazywali Polakowi gest ścinanej głowy.

- Chcieliśmy wcześniej pokazać mu ring, aby poczuł nutkę tych krzykliwych, przepraszam za słowo, murzyńskich kibiców. Trochę inna kultura, te wszystkie krzyki i gesty. Nie chcieliśmy, żeby go to sparaliżowało. Czasami tak jest, że niby człowiek niczego się nie boi, a później jest zaskoczony (...) Myślę, że to był dobry pomysł. Wracając z hali już byliśmy nieco spokojniejsi, ale trzeba zaznaczyć, że byliśmy otoczeni żandarmerią wojskową wyposażoną w broń (...) Ale jak tu się Cieślak nie przestraszył, to już chyba nigdy się nie przestraszy

Michał Cieślak o kulisach walki: zaginął nawet mój pendrive z muzyką

- Na każdym kroku coś się działo. Rundy skracane, rundy wydłużane - mówi Michał Cieślak po piątkowej przegranej z Ilungą Makabu. Więcej dowiecie się z poniższego materiału wideo:

Więcej o:
Komentarze (8)
Kibice pokazywali Polakowi gest ścinanej głowy. "Byliśmy otoczeni żandarmerią wojskową"
Zaloguj się
  • zebrzec

    Oceniono 4 razy 4

    wydarzenie roku w polskim boksie.. gdyby polski bokserzyna zawalczyl gdzies w Europiei przegrał napisali by króki artykulik, ale jako że pojechał do afryki, i TYLE się wkoło wydarzyło to mam cały serial i relacje masażysty ktremu zegarek ukradli i promotora ktry nie mial toalety w hoStelu...

  • hihot.md

    Oceniono 1 raz 1

    Czyli pipuś dostał łomot od "murzyna"? Hehehehehe...

  • sopoko-spoko

    Oceniono 1 raz 1

    Ucieczka promotorów i zostawienie zawodnika samego to plama nie do zmycia. Wasilewski i Babiloński są skończeni.

  • oelefante

    Oceniono 7 razy 1

    Co za kretyńskie czasy, że trzeba przepraszać za normalne słowa. Murzyński to przymiotnik od Murzyn, słowa całkowicie neutralnego w języku polskim.

  • vitmik

    Oceniono 2 razy 0

    jak jedne czarny idzie ulicą u nas to pod ścianą , oczka spuszczone itp etc
    jak już idzie z grupą pobratyńców w tym samym kolorze, to kaptury na łysej głowie i lukanie spod niego na wszystkich dookoła
    no a jak są sami ze sobą to właśnie czytamy w artykule
    niech już ci, którym przodków podpidrolili handlarze niewolników zostaną tam u siebie w ukochanej Black Africa

  • koniuwielki

    0

    Ogólnie to wstyd i amatorka. Ale to ten promotor wszystkich poucza a tu wyszedł kabaret.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX