Adam Kownacki wraca na ring. Polak zawalczy w walce wieczoru na gali w Nowym Jorku

Adam Kownacki (20-0, 15 KO) wraca na ring. Na walkę o mistrzostwo świata wagi ciężkiej będzie musiał jeszcze poczekać. Teraz musi się zadowolić walkę wieczoru gali PBC, która już 7 marca odbędzie się w Barclays Center na Brooklynie. Oficjalnego potwierdzenia jeszcze nie ma, ale o sprawie poinformował menedżer Łukasz Lichota, blisko związany z Kownackim.

Adam Kownacki (20-0, 15 KO) urodził się w Polsce, ale w wieku siedmiu lat wyjechał z rodzicami do Stanów Zjednoczonych. Na zawodowym ringu 30-latek stoczył już 20 walk i wciąż jest niepokonany. Na Brooklynie jest sławny, ale w Polsce zrobiło się o nim głośno dopiero dwa lata temu, gdy znokautował Artura Szpilkę (22-4, 15 KO). W styczniu pokonał Geralda Washingtona (20-3), byłego pretendenta do pasa mistrzowskiego, a w sierpniu zwyciężył na punkty z 38-letnim Chrisem Arreolą (38-5-1, 33 KO). Teraz liczył na walkę o pas mistrzowski wagi ciężkiej, ale wszystko wskazuje, że jeszcze będzie musiał poczekać na swoją szansę. Przynajmniej jeden pojedynek.

Kownacki: Mój amerykański sen spełni się, gdy zdobędę mistrzostwo świata [WIDEO]

Zobacz wideo

Jak informuje Łukasz Lichota, menedżer bokserski trzymający się blisko z Kownacki, Polak wróci do ringu już 7 marca.

Kto może być potencjalnym rywalem Kownackiego? Portal bokser. org wskazuje Dominica Breazeale'a (20-2, 18 KO). Jak dowiedział się Sport.pl, nie tylko Kubrat Pulew (28-1, 14 KO) i Luis Ortiz (31-2) mogą zmierzyć się z Polakiem. - Jest też trzecia opcja. Walka z Manuelem Charrem (31-4), regularnym mistrzem świata WBA - mówi nam Kownacki. I dodaje: - Czasami się zastanawiam, dlaczego ja wciąż mam się mierzyć ze ścisłą czołówką, a nie dostałem jeszcze szansy o pas. Sprawdź, z kim się bił Deontay Wilder czy Anthony Joshua przed swoimi pierwszymi walkami mistrzowskimi? Mieli łatwiejszą drogę, niż ja teraz.