Adam Kownacki dostał wiadomość w trakcie walki z Arreolą. "Adam, Justyna rodzi"

Adam Kownacki w rozmowie z radiem RAMPA zdradził kulisy walki z Chrisem Arreolą i opowiedział, jak po dziewiątej rundzie zdekoncentrował go brat. Pięściarz myślał, że jego żona zaczęła rodzić.
Zobacz wideo

Na początku sierpnia Adam Kownacki (20-0, 15 KO) w swojej pierwszej w karierze walce wieczoru pokonał Chrisa Arreolę (38-6-1, 33 KO) i zdobył wakujący interkontynentalny pas IBF wagi ciężkiej. Polak wygrał po jednogłośnej decyzji sędziów (118:110, 117:111, 117:111), ale pod koniec zdekoncentrował go jego brat.

Po 9. rundzie mój kochany brat chciał mnie zmotywować i powiedzieć "Adam, Justyna jest w ciąży, syn ci się niedługo rodzi", ale jego polski jest słabszy niż mój i wyszło "Adam, Justyna rodzi". Zdziwiłem się, z tyłu głowy miałem, że to jeszcze trzy rundy, że nie mogę się od razu wystrzelać, bo sam mogę zostać znokautowany. Ostatecznie walczyłem dalej, ale miałem nadzieję, że ktoś się zajmie Justyną

- stwierdził Adam Kownacki w rozmowie z radiem RAMPA. Na początku stycznia Polak pokonał Geralda Washingtona po nokaucie już w drugiej rundzie i po tej walce przekazał kibicom wiadomość o ciąży jego żony i stwierdził, że "nie chciał, by żona się stresowała, dlatego tak szybko skończył ten pojedynek". Syn pięściarza ma urodzić się pod koniec sierpnia i będzie miał na imię Kazimierz.

Adam Kownacki kontra Deontay Wilder?

- Adam przyjmie cios z prawej ręki Deontaya Wildera, pójdzie na niego i znokautuje go - tak przyszłość polskiego pięściarza widzi Keith Connolly. Menedżer Kownackiego liczy na starcie Polaka z mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBC, Wilderem (41-0-1, 40 KO). Polak powtarza na każdym kroku, że chce zostać pierwszym polskim mistrzem świata wagi ciężkiej.