Podpalono cztery auta polskiego zawodowego boksera. Próbowano wymusić na nim haracz

W nocy z piątku na sobotę, w Radomiu doszło do podpaleń 7 samochodów osobowych. Jak poinformował na Twitterze Andrzej Kostyra, cztery z tych aut, miały należeć do Michała Cieślaka, boksera wagi juniorciężkiej, oraz jego rodziny.

W nocy z piątku na sobotę, radomska straż pożarna musiała interweniować w siedmiu przypadkach podpaleń samochodów osobowych. Jak poinformował na Twitterze Andrzej Kostyra, cztery z tych aut miały należeć do Michała Cieślaka, zawodowego boksera wagi juniorciężkiej, oraz jego rodziny i dziewczyny. Prawdopodobnie była to próba wymuszenia haraczu.

Zobacz wideo

Polski bokser przygotowuje się do kolejnej walki. 31 maja zmierzy się z doświadczonym Olanrewaju Durodolą, który mierzył się z najlepszymi zawodnikami kategorii junior ciężkiej. W ostatnim czasie kariera Cieślaka nabiera tempa. 1 marca zwyciężył w pojedynku z Yourim Kalengą. Jeśli utrzyma to tempo rozwoju, w najbliższym czasie będzie mógł walczyć o najważniejsze laury w wadze junior ciężkiej.