Krzysztof "Diablo" Włodarczyk znów ma kłopoty. Zatrzymała go policja. Teraz grozi mu więzienie

Krzysztof "Diablo" Włodarczyk miał nieprzyjemne spotkanie z policją. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli auto pięściarza, gdy ten chciał wjechać w niedozwolone miejsce. Okazało się, że Włodarczyk ma zakaz prowadzenia pojazdów do 2020 r.
Zobacz wideo

Krzysztof "Diablo" Włodarczyk kierował mimo sądowego zakazu. Zatrzymali go policjanci

Jak informuje dziennik "Fakt" Krzysztof "Diablo" Włodarczyk został zatrzymany do kontroli drogowej w niedzielę (10 marca) około godziny 19:00. Pięściarz kierujący Volkswagenem Golfem chciał wjechać w ulicę Krakowskie Przedmieście w Warszawie, gdzie obowiązuje zakaz ruchu. 

Cała sytuacja skończyłaby się pewnie mandatem, jednak Włodarczyk ma prawomocny zakaz prowadzenia pojazdów. Wydana przez sąd decyzja jest wiążąca do 2020 roku. 

 

Za kierowanie samochodem pomimo sądowego zakazu "Diablo" może grozić nawet do 5 lat pozbawienia wolności. 

To nie koniec problemów "Diablo". Jego samochód prawdopodobnie jest poszukiwany

Co więcej, jak dowiedzieli się dziennikarze "Faktu", samochód, którym poruszał się Włodarczyk jest na liście aut poszukiwanych.

"Wszystko wskazuje na to, że auto jest leasingowane i szukała go firma, która jest właścicielem samochodu" - powiedział "Faktowi" policjant zajmujący się sprawą. Jak dodał funkcjonariusz, pięściarz prawdopodobnie nie uregulował rat za leasing.