Boks. Roy Jones Jr w Polsce? Jest oferta.

Paweł Głażewski, niedawny rywal Roy'a Jonesa Juniora chce rewanżu, a jego obóz otwarcie przyznaje, że złożył ofertę walki rewanżowej, która miałaby odbyć się w Polsce.

Redaktor to dopiero jest kibic! Poznaj nas na profilu Facebook/Sportpl ?

Niespodziewanie Amerykanin wszystkiemu zaprzecza twierdząc, że nie otrzymał żadnej oferty. -Słyszałem, że obóz Głażewskiego chce rewanżu, ale ja niczego nie otrzymałem i wciąż czekam- podkreśla Roy Jones. Obóz Polaka twierdzi, że wysłali propozycje, by dowiedzieć się ile bokser chciałby zarobić na ewentualnym pojedynku. -Rozmawialiśmy z obozem Amerykanina i wysłaliśmy oficjalną ofertę. Mowa była o kwotach ogromnych jak na polskie warunki - przyznaje szef Babilon Promotion.

- Tak naprawdę chcieliśmy podjąć temat rewanżu i rozglądać się za telewizją, która mogłaby to pokazać, jednak sprawa umarła po tym jak obóz Jonesa wystosował pozew przeciwko polskim promotorom. Po przygodzie z Mikem Tysonem mam dosyć sądzenia się z amerykańskimi pięściarzami. Poza tym kwota, którą mielibyśmy wpompować w rewanż też nie gwarantowała nam wielkich zysków - mówi Babiloński.

- Tego rewanżu w najbliższym czasie na pewno nie będzie w Polsce. Jeśli Roy jest taki chętny i pewny swego, to chętnie pojedziemy do Stanów Zjednoczonych na taki pojedynek. Czekamy tylko na propozycję - kończy promotor Polaka.

Głażewski niemal od razu po pierwszej walce z Amerykaninem przyznał, że chce rewanżu i podkreślał, że gdyby wcześniej dowiedział się o tym, że to on będzie walczył, nikt nie miałby wątpliwości kto był lepszy. Przypomnijmy, że pierwotnie w ringu miał stanąć Dawid Kostecki.

Więcej o: