Boks. Po sieci krąży plotka o zakończeniu kariery przez Witalija Kliczkę

Jak donosi ukraińska agencja Zaxid.net, Witalij Kliczko zakończył karierę. O swojej decyzji pięściarz miał poinformować na swoim Twitterze. Na oficjalnym koncie braci Kliczko nie ma jednak żadnej informacji na ten temat.

Kliczko miał napisać, że powodem decyzji o zakończeniu kariery jest kontuzja barku, której nabawił się podczas walki z Dereckiem Chisorą. Ukraińska agencja Zaxid.net rozpowszechniła tę wiadomość, która najprawdopodobniej jest plotką. Na stronie internetowej braci Kliczko, a także na ich kontach na Facebooku i Twitterze nie ma żadnej informacji na ten temat, a serwis Priestupnosti.net twierdzi, że profil, na którym pojawiła się ta informacja o zakończeniu kariery jest fikcyjny.

Kliczko odegrał się na Chisorze

Na walkę o mistrzostwo świata wagi ciężkiej pomiędzy Witalijem Kliczką a Dereckiem Chisorą w Monachium czekał cały bokserski świat. Po piątkowym ważeniu, podczas którego Chisora uderzył Ukraińca w twarz, wszyscy zastanawiali się, czy Kliczko odegra się rywalowi. Zrobił to tak, jak robi to zawsze - pokonał rywala w profesorskim stylu. Sędziowie punktowali 118:110, 118:110, 119:111 dla obrońcy pasa.

 

To była jedna z najciekawszych walk w wadzie ciężkiej od lat. Chisora nie przestraszył się potężnego rywala i parł przed siebie niczym czołg. Początkowo Kliczko radził sobie perfekcyjnie z atakami rywala, bił proste, trzymał go na dystans, nie dopuszczał do zwarcia, cofał się i kontrował idealnie.

 

Z czasem Ukrainiec opadł z sił, zaczął dopuszczać do zwarć, na co czekał Brytyjczyk. Otworzył się, zaczął bić seriami, trafiał sierpami, trafiał hakami, ale wciąż przyjmował mnóstwo kontr rywala. Wiele rund było wyrównanych, a w takim przypadku sędziowie zawsze punktują na korzyść mistrza świata.