Boks. Aguilera rywalem Adamka?

Najprawdopodobniej 26-letni Nagy Aguilera będzie pierwszym rywalem Tomasza Adamka po przegranej walce o mistrzostwo świata. "Dominikański Dynamit" wygrał 17. z 23. swoich dotychczasowych walk, a z najwyżej notowanym obecnie polskim "ciężkim" ma zmierzyć się 24 marca w Nowym Jorku.

Od przegranej walki z Witalijem Kliczką we wrześniu, Tomasz Adamek zbierał siły i szykował się do powrotu na ring. Niedawno poznaliśmy datę i miejsce pierwszej walki Polaka, a wszystko wskazuje na to, że rywalem będzie właśnie pochodzący z Dominikany Aguilera.

- To solidny pięściarz. Boksował między innymi z Antonio Tarverem i Chrisem Arreolą, którego pokonałem. Takiego przeciwnika potrzebowałem na przetarcie - mówi Adamek na łamach "Faktu" . W swojej karierze Dominikańczyk stoczył 23 walki, z czego wygrał 17 (12 przez nokaut). Najwyżej notowanym pięściarzem, którego powalił na deski był Oleg Maskajew. Przegrał z kolei sześć razy, m.in. ze wspomnianymi Tarverem i Arreolą, ale także z Samuelem Peterem.

"Przegląd Sportowy" sugeruje, że ewentualnym rywalem Adamka może być też Amerykanin Donnel Holmes, który ma swoim koncie 33 zwycięstwa (29 przez nokaut) oraz dwie porażki. Bardziej prawdopodobne jest jednak starcie ze wspomnianym Aguilerą. - Rzeczywiście, ci dwaj pięściarze wchodzą w grę - powiedział Adamek gazecie .

Po marcowej walce Adamka czeka starcie z wyżej notowanym rywalem. Miałoby się ono odbyć w czerwcu także w USA, a naprzeciwko Polaka może stanąć Kevin Johnson. 32-letni bokser przegrał dotychczas tylko jedną walkę - podobnie jak Adamek nie dał rady ukraińskiemu mistrzowi świata - Witalijowi Kliczce.

Manny Pacquiao może zakończyć karierę ?

Więcej o: