Boks. Toney - Lebiediew o pas WBA

Menedżer Władimir Hriunow, który jest opiekunem kariery byłego pretendenta do tytułu mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej, Denisa Lebiediewa oznajmił, że stawką pojedynku tego ostatniego z byłym czempionem w trzech kategoriach wagowych, Jamesem Tomeyem będzie pas czasowego (interim) mistrza świata WBA.

Hriunow dodał, że nie byłoby to możliwe, gdyby nie osoba mistrza świata WBA wagi ciężkiej, Aleksandra Powietkina. O stawce wspomnianej rywalizacji mówiło się wprawdzie od dawna, ale dopiero teraz rosyjski menedżer mógł ją oficjalnie potwierdzić.

- WBA sama się do nas zwróciła w tej sprawie - powiedział Hriunow. - Można powiedzieć, że stało się to dzięki Aleksandrowi Powietkinowi. To jego ostatnia, zwycięska walka sprawiła, że zwrócona na nas uwagę - zakończył menedżer Lebidiewa i Powietkina.

Regularnym mistrzem WBA w tej wadze jest obecnie 39-letni Panamczyk Guillermo Jones, który ostatni raz bronił swojego tytułu ponad rok temu (2 października 2010 roku). Do kolejnej obrony ma jednak stanąć 5 listopada, mierząc się z Michaelem Marrone, który mimo iż przegrał 3 z ostatnich 5 walk, jest klasyfikowany jako nr 14 rankingu WBA.

- Szefowie WBA są z tego faktu bardzo niezadowoleni - dodał Hriunow. - Dlatego będą nalegać, by Jones - w kolejnej obowiązkowej obronie - skrzyżował rękawice ze zwycięzcą walki Lebiediew-Toney.

Więcej o boksie znajdziesz na Bokser.org

Więcej o: