Boks. Hopkins traci tytuł w dziwnych okolicznościach

W niespotykanych okolicznościach zakończyła się walka Bernarda Hopkinsa (52-6-2, 32 KO) z pretendentem Chadem Dawsonem (31-1, 18 KO) o tytuł mistrza świata WBC kategorii półciężkiej. W drugiej rundzie Hopkins wylądował na deskach po uwieszeniu się na przeciwniku. Przy upadku nabawił się kontuzji lewego barku. Były już mistrz świata nie mógł kontynuować, a sędzia ringowy przyznał zwycięstwo przez techniczny nokaut jego rywalowi. Po walce Dawson oskarżył 46-letniego przeciwnika o udawanie kontuzji.

Twoi znajomi już nas lubią. Sprawdź którzy na Facebook.com/Sportpl ?

- Bernard Hopkins rozczarował wielu fanów. Oczekiwałem wspaniałej walki. On zniszczył moją noc. Hopkins wie, że udawał. Powtarzał, że jest gangsterem. Nie jest żadnym gangsterem. Gangster wstałby i walczył dalej jak mężczyzna. Zaczynałem się do niego dobierać i on o tym wiedział. Upadł na plecy, gdzie była tam kontuzja?- powiedział nowy mistrz świata.

Pierwszą rundę zawodnicy poświęcili na rozpoznanie przeciwnika. Dawson wybrał walkę na dystans, jednak 'Kat' łatwo przechodził do półdystansu, gdy widział, że rywal za bardzo się rozluźnia. W drugiej rundzie powrócił dawny 'Bad' Chad, który w zwarciu odpychał wieszającego się na nim Hopkinsa. 46-letni Bernard padł na deski i zaczął uskarżać się na ból w prawym barku. Walka została przerwana. Wściekły 'Kat' wił się z bólu, a nie mniej zdenerwowany Dawson wyzywał go od tchórzy i żądał, by wznowił walkę.

- Jeżeli chcecie, żebym odszedł od boksu to wybraliście dobrą metodę - powiedział zawiedziony Hopkins. - Walka powinna zostać uznana za nieodbytą.

Bardzo możliwe, że w najbliższym czasie werdykt pojedynku zostanie zmieniony z TKO na 'no contest'. Dziennikarze HBO chcieli rozmawiać z sędzią ringowym Patem Russellem, lecz Max Kellerman usłyszał jedynie, że najpierw Russell będzie musiał się wytłumaczyć członkom Komisji Sportowej Stanu Kalifornia oraz supervisorowi WBC.

Galeria z walki Dawson - Hopkins

 

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Bokser.org ?

Więcej o: