Boks. Jackiewicz przegrał przez techniczny nokaut. Kontrowersje w Sheffiled

Bardzo kontrowersyjna decyzja sędziego ringowego pozbawiła Rafała Jackiewicza (38-10-1, 19 KO) szans na pokonanie Kella Brooka (25-0, 17 KO) w walce o pas WBA Inter-Continental wagi półśredniej. Sędzia orzekł techniczny nokaut w szóstej rundzie, bez wyraźnego powodu.

Twoi znajomi już nas lubią. Sprawdź którzy na Facebook.com/Sportpl ?

Poza pasem zwycięzca pojedynku został oficjalnym pretendentem do pojedynku o mistrzostwo świata federacji WBA.

Faworyzowany Brook pierwszą minutę boksował na wstecznym biegu, ale w końcówce pierwszej rundy kilka razy sięgnął Rafała lewym prostym. Polak schodził do narożnika z lekko otartym prawym okiem. Szybko wyciągnął jednak wnioski, po przerwie zbierał ciosy przeciwnika na bloki i choć sam nie zaakcentował mocnego uderzenia, to lewy prosty Anglika już nie dochodził.

W trzecim starciu Kell rozluźnił się i zdominował Jackiewicza, rozcinając mu jednym z ciosów lewą powiekę. Na początku czwartego Polak ładnie wyszedł ze zwarcia krótkim prawym sierpem, lecz rywal odpowiedział mu jeszcze mocniejszym prawym w drugiej części tej odsłony.

Trochę zdeprymowany Rafał oddał piątą rundę bez walki, jednak poważnego zagrożenia ze strony Brooka nie było. Podobnie w szóstym starciu, bez większych strat po stronie naszego rodaka, a mimo tego sędzia na pół minuty przed przerwą zastopował walkę, po tym jak Jackiewicz zebrał kilka ciosów oponenta na gardę.

Polak na pewno przegrywał na kartach punktowych. My jednak znamy go jako prawdziwego "Wojownika" i taki bokser jak on ma szansę do końca, tym bardziej, że przewaga Brooka nie była żadną deklasacją. Tym więc dziwniejsza i bardziej kontrowersyjna decyzja pana Howarda Fostera.

Polak nie krył złości, ponieważ nie był zamroczony i choć wyraźnie przegrywał na punkty, to był w stanie kontynuować walkę.

Legendarne walki bokserskie. Kliczko - Haye im dorówna? [WIDEO]

 

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Bokser.org ?

Więcej o: