Boks. Walka Kliczko - Haye jednak o trzy pasy

Federacja WBA po przeprowadzeniu głosowaniu poparła ostatecznie wybór Genaro Rodrigueza na sędziego ringowego sobotniej walki na szczycie wagi ciężkiej pomiędzy Władimirem Kliczką i Davidem Haye. Głosowanie było konieczne, bo wnoszący do puli pojedynku pas World Boxing Association "Hayemaker" zakwestionował bezstronność amerykańskiego arbitra, który w przeszłości czterokrotnie prowadził walki z udziałem Kliczki (czempiona WBO i IBF).
Gdyby władze federacji poparły stanowisko "Żniwiarza", istniało zagrożenie, że należący do niego mistrzowski tytuł nie mógłby zostać położony na szali największego bokserskiego szlagieru w królewskiej dywizji na przestrzeni ostatnich kilku lat.

- Nie mamy żadnych obiekcji, jeśli chodzi o Genaro Rodrigueza i w pełni wierzymy w jego profesjonalizm, ale ponieważ obóz Davida Haye nie czuł się komfortowo ze względu na wcześniejszą pracę Rodrigueza przy występach Władimira Kliczki, było naszym obowiązkiem wysłuchać mistrza WBA i udzielić mu wsparcia. Dlatego zostało przeprowadzone głosowanie, w którym jednak ostatecznie zaakceptowano kandydaturę Rodrigueza - oświadczył wczoraj wiceprezydent federacji WBA Gilberto Mendoza.

Póki co Genaro Rodriguez jest jedynym znanym członkiem ekipy sędziowskiej na walkę wieczoru gali w Hamburgu. Nazwiska trójki arbitrów punktowych powinny zostać podane już wkrótce.

Warto wspomnieć, że zwycięzca starcia Kliczko - Haye opuści ring nie tylko jako mistrz świata prestiżowych federacji WBA, IBF i WBO, ale również jako czempion nieco mniej znaczącej organizacji IBO i posiadacz cenionego wśród ekspertów pasa mistrzowskiego branżowego magazynu "The Ring".

Więcej znajdziesz na Ringpolska.pl