Boks. Haye: Kliczko straci połowę zębów

Mistrz świata federacji WBA w wadze ciężkiej David Haye znów prowokuje. Podczas gdy z obozu Władimira Kliczki w ciągu ostatnich dni nie napływały żadne "riposty" w kierunku Brytyjczyka, ten nie daje za wygraną. Tym razem 30-latek z Londynu oświadczył, że jego ukraiński przeciwnik w zawodowej karierze nie pokonał ani jednego znaczącego pięściarza, a wypłatę po lipcowym starciu Kliczko będzie odbierał ... bez połowy zębów.
- Kliczko nie zrobił nic, aby zasługiwał na mój szacunek. Walczył z całą watahą "niegdyś będącymi kimś tam" albo "nigdy nie będącymi kimś" gośćmi. Tym razem przyjdzie mu zmierzyć się z młodym, głodnym zwycięstw, niewypalonym mistrzem, byłym zunifikowanym czempionem wagi junior ciężkiej. Z takimi Europejczykami jak on już walczyłem... I powtózę po raz kolejny, że z takimi facetami nigdy nie przegrywałem. To roboty, a nie pięściarze. W ringu Kliczko nie zdoła mnie zatrzymać. Po wypłatę do banku przyjdzie bez połowy zębów. Wygram ten pojedynek dzięki szybkości i swojemu mistrzostwu - zapowiada Haye.

Pojedynek pomiędzy Haye'em a 35-letnim Kliczką, mistrzem federacji IBF, IBO i WBO, odbędzie się 2 lipca w Hamburgu na mogącym pomieścić 57 tysięcy widzów stadionie Imtech Arena. Będzie to pierwsza od 2008 roku walka unifikacyjna w wadze ciężkiej. Poprzednią stoczył właśnie Ukrainiec, który trzy lata temu odebrał tytuł WBO Sułtanowi Ibragimowowi, zwyciężając na punkty.

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Bokser.org ?