Sport.pl

Boks. "Haye to pies, który szczeka, ale nie gryzie"

2 lipca w Hamburgu dojdzie wreszcie do długo oczekiwanej walki o trzy mistrzowskie pasy wagi ciężkiej z udziałem Davida Haye i Władimira Kliczki. Dzierżący czwarty z liczących się tytułów starszy brat Władimira - Witalij - z radością oczekuje lipcowej konfrontacji.
Więcej o boksie na Ringpolska.pl  »

- Cieszę się, że w końcu mój brat spotka się z Hayem w ringu, choć co prawda nie ma stuprocentowej gwarancji, że Brytyjczyk znów nie wycofa się z pojedynku. W końcu zdarzało mu się to już przeszłości. On wygłasza masę głośnych oświadczeń, ale kiedy przychodzi do czynów, znajduje jakieś "przekonujące" wymówki. Haye jest jak pies, który szczeka, ale nie gryzie - napisał na swoim blogu najbliższy rywal Tomasza Adamka.

- Jestem pewien, że 2 lipca Władimir wygra, a Haye wyląduje na macie ringu. Żadne płomienne mowy nie pomogą Brytyjczykowi - brat bardzo poważnie podchodzi do tego pojedynku. Czytałem, że Haye zamierza powiesić na ścianie w swojej sali treningowej plakat Władimira. Cóż, ma rację. Myślę, że po walce Władimir podpisze mu się na tym plakacie. To będzie dla Haye'a jakieś pociesznie po porażce - dodał Witalij Kliczko.

Mitchell: Haye ma więcej szans niż Adamek  »


Więcej o: