Boks. "Kliczko musi być szybszy niż w poprzednich walkach"

Sobotniemu pojedynkowi na gali w Kolonii o tytuł czempiona wagi ciężkiej federacji WBC pomiędzy Witalijem Kliczką a Odlanierem Solisem z uwagą przyglądał się będzie cały bokserski świat. Wygrana niepokonanego na zawodowych ringach kubańskiego challengera byłaby co prawda niespodzianką, jednak pięściarscy eksperci są zgodni, że złoty medalista olimpijski z Aten i trzykrotny mistrz globu amatorów będzie największym od długiego czasu wyzwaniem dla 39-letniego już starszego z braci Kliczko, który pas World Boxing Council dzierży nieprzerwanie od października 2008 roku.
W opinii najwyższego w historii boksu zawodowego mistrza świata Nikołaja Wałujewa kluczem do zwycięstwa dla "Dr Stalowej Pięści" będzie dobre wykorzystanie przewagi warunków fizycznych.

- Sądzę, że w sobotę zobaczymy interesujący pojedynek - mówi mierzący 215 cm Rosjanin. - Witalij musi być szybszy niż w poprzednich walkach, by pokonać Solisa. Kubańczyk jest dynamiczny, ale niestety też i niewysoki i będzie mu bardzo trudno wejść w półdystans.

- Jeżeli Kliczko będzie w stanie utrzymać rywala z daleka od siebie, to Solis nie będzie potrafił mu się skutecznie przeciwstawić - ocenia Wałujew, temat którego konfrontacji z Witalijem Kliczką powraca regularnie na łamach prasy od kilku lat.

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Ringpolska.pl ?