Boks. Sosnowski stawia na Kliczkę

Albert Sosnowski, były przeciwnik Witalija Kliczki uważa Ukraińca za faworyta potyczki z Odlanierem Solisem, która odbędzie się już w sobotę w Kolonii. Zdaniem warszawianina, 30-letni Kubańczyk może być groźny dla obrońcy tytułu WBC w wadze ciężkiej, ale jeżeli nie zdoła zaskoczyć go w pierwszej fazie pojedynku, to na wygraną nie będzie miał większych szans.
- Na papierze Solis jest najtrudniejszym rywalem Kliczki od dawien dawna, o czym świadczą jego wyniki w amatorstwie, a także w boksie zawodowym. Dla Solisa to ogromne wyzwanie i jeżeli schudnie, to może okazać się bardzo niebezpieczny. Natomiast Witalij ma bardzo mocne uderzenie i potrafi rozbić plan taktyczny swojego przeciwnika. Jeżeli Solis nie zdoła go mocno trafić na początku, to Witalij taktycznie rozłoży go na części pierwsze i wygra ten pojedynek - powiedział Sosnowski, który ukraińsko-kubańską konfrontację będzie obserwował w nowej dla siebie roli komentatora telewizyjnego.

Starcie Sosnowskiego z Kliczką odbyło się 29 maja ubiegłego roku i zakończyło się zwycięstwem Ukraińca przez nokaut w 10. rundzie, niemniej Polak pozostawił po sobie dobre wrażenie. Tydzień po walce Kliczki z Solisem, "Dragon" zmierzy się w Hamburgu z Aleksandrem Dimitrenką, a stawką pojedynku będzie należący do rywala Polaka pas mistrza Europy.

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Bokser.org ?