Boks. Masternak pobił rywala w piątej rundzie - pas obroniony

W głównej walce wieczoru gali "Olsztyn Boxing Night", Mateusz Masternak pokonał przez techniczny nokaut w piątej rundzie Ali Ismaiłowa i obronił tym samym pas interkontynentalny IBO wagi junior ciężkiej. Do momentu przerwania pojedynku "Master" wysoko prowadził na punkty.
Więcej o boksie na Ringpolska.pl ?

Polak od pierwszego starcia robił właściwy użytek z przewagi warunków fizycznych i systematycznie punktował Azera lewym prostym. Z biegiem czasu w arsenale "Mastera" zaczął także znakomicie funkcjonować bezpośredni prawy prosty oraz kontrujący lewy sierpowy bity z defensywy. Od początku obaj pięściarze narzucili sobie bardzo wysokie tempo, co przełożyło się na sporą ilość zadawanych ciosów.

Ismaiłow nieustannie szedł do przodu, starając się przetestować przygotowanie kondycyjne Masternaka, ale okupił to ogromną ilością zainkasowanych ciosów. W piątym starciu po serii uderzeń Polaka zakończonej prawym krzyżowym, pękł łuk brwiowy nad lewym okiem Azera. Zawody zostały na chwilę zatrzymane, ale pomimo intensywnego krwawienia, lekarz ringowy dopuścił do dalszej walki. Od tego momentu Ismaiłow zaczął się cofać i inicjatywę natychmiast przejął pięściarz grupy O'Chikara Gmitruk Team.

Kilkadziesiąt sekund później sędzia Leszek Jankowiak widząc bezradność zakrwawionego Ismaiłowa ponownie poprosił o konsultację z lekarzem i tym razem pojedynek został przerwany.

Dla Masternaka była dziewiąta wygrana odniesiona przed czasem w dziesięciu ostatnich występach. Pojedynek był zapowiadany przez konferansjera imprezy jako walka eliminacyjna do pasa IBO wagi junior ciężkiej, który jest w posiadaniu Danny'ego Greena.

McBride szykuje się na walkę z Adamkiem ?