Boks. Haye: Mam serce lwa, a Kliczko serce hieny

Choć kontrakty na planowaną na przełom czerwca i lipca walkę o trzy mistrzowskie pasy wagi ciężkiej pomiędzy Davidem Haye a Władimirem Kliczką nie zostały jeszcze podpisane, znany z ciętego języka Brytyjczyk już prezentuje w mediach wysoką formę.
- Mam serce lwa! - przekonuje David Haye. - I dowiodłem tego, pokonując większych od siebie rywali. Jak często robił to Kliczko, jeśli w ogóle kiedykolwiek? On ma serce hieny, szuka tylko starych przeciwników, padliny - twierdzi.

Dzierżący pas WBA Anglik dodaje również, że wygrana nad młodszym z Kliczków nie jest szczytem jego sportowych ambicji. - Kiedy już znokautuję Władimira, zabiorę się za Witalija - snuje plany Haye, zapewniając: - Nadal chcę dwóch pojedynków. Najpierw z Władimirem, a potem z Witalijem, który, mam nadzieję, nie przegra z Odlanierem Solisem. Rozwalę obu Kliczków! - grzmi Haye.

Do starcia Davida Haye z Władimirem Kliczką dojść ma 25 czerwca lub 2 lipca w Niemczech. Jego stawką będą mistrzowskie tytuły federacji WBA, IBF i WBO. Czwarty z liczących się w świecie boksu zawodowego pasów - WBC - należy aktualnie do Witalija Kliczki.

Więcej o boksie na Ringpolska.pl?