Sport.pl

Boks. Cendrowski w marcu o pas IBO lub w kwietniu z byłym rywalem Adamka

Po udanych występach w Niemczech, Mariusz Cendrowski zapewnił sobie kolejne ciekawe oferty, a dwie ostatnie są nawet bardzo interesujące. 33-letni Polak może zmierzyć się o tytuł mistrza świata federacji IBO z Avtandilem Khurtsidze bądź spróbować swoich sił w starciu z Thomasem Ulrichem, byłym rywalem Tomasza Adamka.
Niewiele ponad trzy miesiące temu, po mocno kontrowersyjnym i gospodarskim werdykcie Khurtsidze przegrał walkę o wakujący tytuł mistrza świata wagi średniej federacji WBA z Hassanem N'Dam N'Jikamem. Według wielu obserwatorów, to 31-letniemu Gruzinowi należało się wówczas zwycięstwo, a włodarze WBA zrewanżowali się mu pierwszą pozycją w najnowszym rankingu dywizji średniej. Khurtsidze podpisał również kontrakt na stoczenie walki 12 marca, kiedy miał zmierzyć się z Andy Kolle'em. Stawką potyczki miał być pas IBO, ale Kolle odniósł kontuzję i musiał odwołać swój występ. Gruzin został bez rywala, a ludzie z jego obozu złożyli propozycję Cendrowskiemu. Polak wstępnie się zgodził, choć do uzgodnienia zostało jeszcze kilka kwestii. Jeśli strony dojdą do porozumienia, to 12 marca Cendrowski skrzyżuje rękawice z Khurtsidze o wakujący pas IBO w wadze średniej, w perspektywie mając walkę o pas WBA z N'Jikamem.

Jeżeli bokser z Wrocławia nie będzie zadowolony z proponowanych pieniędzy i warunków umowy, w odwodzie ma jeszcze inną, równie ciekawą opcję. Otóż próbujący odbudować swoją karierę Thomas Ulrich, sześć lat temu rywal Tomasza Adamka w walce o mistrzostwo świata wagi półciężkiej, zbił kilka kilogramów i przeniósł się do dywizji super średniej. W październiku Niemiec zanotował pierwszą po powrocie wygraną. Kolejną walkę stoczy 2 kwietnia i właśnie na ten dzień Cendrowski dostał ofertę spotkania z byłym trzykrotnym mistrzem Europy. Polski pięściarz ma zatem w czym wybierać.

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Bokser.org »


Więcej o: