Boks. Solis: Niech Kliczko przygotuje się na niespodzianki

- Podczas marcowego wieczoru w Kolonii wszyscy przekonają się, że jestem mocniejszy od Kliczki - mówi Odlanier Solis, oficjalny pretendent do walki z Witalijem Kliczką. Pojedynek odbędzie się 19 marca w kolońskiej Lanxess-Arenie, a jego stawką będzie należący do Ukraińca tytuł mistrza świata federacji WBC w wadze ciężkiej.
SPORT.PL na FACEBOOK-u - wejdź na nasz profil, zostań fanem. Komentuj, dyskutuj, radź ?

Niepokonany na zawodowym ringu Kubańczyk trenuje obecnie w paśmie górskim Sierra Nevada w USA, ale już na początku następnego miesiąca zamelduje się w Niemczech, aby należycie zaaklimatyzować się przed najważniejszym pojedynkiem w zawodowej karierze.

30-letni Solis często bywa poddawany krytyce ze względu na zbyt dużą wagę, z jaką przystępuje do pojedynków. Zdaniem ekspertów, pozbycie się kilku kilogramów wyszłoby mu na dobre. Kubańczyk zdaje się nie przejmować tego typu głosami. - Kategorycznie nie zgadzam się z tym, że w ostatnim czasie w ringu stałem się wolniejszy. Już dawno zostało udowodnione medycznie, że waga w żaden sposób nie wpływa na szybkość i refleks pięściarza w ringu. 19 marca przekonacie się, że z moją wagą jest wszystko w porządku. Będę bardzo szybki i w idealnej formie, aby pokonać Kliczkę - zapowiada Solis, mistrz olimpijski z 2004 roku i trzykrotny mistrz świata w boksie amatorskim.

- Jestem niezdyscyplinowany i leniwy? Proszę mnie nie rozśmieszać. To właśnie Kliczko opowiada takie rzeczy. Na moim obozie treningowym można przekonać się, jak dużo daję z siebie na treningach. Lenistwo? To mnie nie dotyczy. Jeśli chodzi o walkę z Kliczką, to powiem jedno: niech Witalij przygotuje się na niespodzianki. Jestem gotów na różne warianty walki, w tym również na nieczyste zagrywki - zdradza Solis, który prawo do pojedynku o pas WBC wywalczył sobie w grudniu, kiedy to na gali w Miami wygrał z Rayem Austinem przez dyskwalifikację rywala.

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Bokser.org ?