Boks. Kliczko: Haye nie chce walki z Czagajewem

Jutro ma zapaść decyzja, czy oficjalny pretendent do pasa organizacji WBA w wadze ciężkiej Rusłan Czagajew będzie mógł stoczyć walkę z Davidem Haye'em na terenie Wielkiej Brytanii. Kwestią budzącą niepewność brytyjskich działaczy jest fakt, że 32-letni Uzbek cierpi na wirusowe zapalenie wątroby typu B. Witalij Kliczko, posiadacz tytułu WBC sugeruje, że Haye celowo unika walki z Czagajewem, podobnie jak w przeszłości nie chciał zmierzyć się z nim i jego młodszym bratem, Władimirem.
- Najpierw Haye podpisał kontrakt na pojedynek z Władimirem, ale później uciekł, jak tchórzliwy zając - 39-letni Kliczko przypomina sytuację z 2009 roku, kiedy walka Haye'a z Władimirem była niemal pewna. - Tym samym postawił nas w niełatwym położeniu - w maksymalnie krótkim czasie musieliśmy wybrać nowego przeciwnika dla mojego brata. W rezultacie Wołodia wyszedł wówczas na ring przeciwko Rusłanowi Czagajewowi. Z tym samym Czagajewem nie chce teraz walczyć Haye, opowiadając o chorobie Rusłana. Tymczasem Władimir stoczył z nim pojedynek bez żadnego problemu - opowiada "Dr Żelazna Pięść". We wspomnianym przez niego starciu górą był Władimir, który pokonał Czagajewa przez RTD. Zawodnik grupy Universum został wówczas poddany przez swój narożnik przed 10. rundą walki.

Witalij Kliczko przypomina też okoliczności podpisania przez Haye'a umowy na walkę z Nikołajem Wałujewem, w wyniku której Brytyjczyk zdobył pas WBA. Mistrz świata WBC twierdzi, że Haye wcześniej był już wstępnie dogadany odnośnie pojedynku przeciwko niemu.- Haye miał walczyć ze mną, jednak w ostatniej chwili rybka zerwała się z haczyka - David podpisał kontrakt na walkę z Nikołajem Wałujewem. Oznacza to, że Brytyjczyk uciekł od starcia z nami, lecz mimo wszystko próbuje postawić się w dobrym świetle. Co tu dużo mówić, klaun - komentuje Kliczko, który następną walkę stoczy w marcu. W kolońskiej Laxness Arenie bronił będzie pasa WBC w starciu z Odlanierem Solisem, mistrzem olimpijskim z 2004 roku.

Więcej na www.bokser.org ?