Sport.pl

Boks. Kołodziej pewny swego przed galą

- Bardzo się cieszę, że znów będę mógł się zaprezentować przed krynicka publicznością. Gdy walczę w Polsce, moi lokalni kibice nie mogą mnie na żywo oglądnąć, teraz wśród kibiców będzie mnóstwo moich przyjaciół i rodzina. nie mogę się już doczekać walki - powiedział Paweł Kołodziej (27-0, 16 KO).
Już 5 marca Kołodziej na gali Wojak Boxing Night w Krynicy powalczy o pasy WBC Baltic i WBA International w kategorii cruiser.

- Wróciliśmy z obozu z Zakopanego, trenowaliśmy tam bardzo ciężko nad kondycją. Teraz wracam do Warszawy, gdzie rozpoczynam 3 tygodniowe sparingi, ostatni tydzień będzie luźniejszy, będę się szykował wtedy mentalnie do walki - zapowiedział kryniczanin.

- Zakładam, że wygram najbliższy pojedynek, mimo iż nie znam jeszcze rywala. Po tej walce, jestem w takim punkcie swojej kariery, że oczekuję dostać szybko bardzo poważny pojedynek z dużym nazwiskiem. Mam na myśli kogoś takiego jak Marco Huck, Yoan Pablo Hernandez, Aleksander Frenkel, Steve Cunningham czy Steve Herelius. Jestem w takim momencie kariery, że jestem gotów postawić wszystko na jedną szalę, czuje się gotowy - zadeklarował Kołodziej.



Więcej o: