Boks. Kliczko gra w golfa i czeka na postęp w rozmowach z Haye'm

Kontuzja odniesiona na kilka dni przed planowaną na 11 grudnia walką z Dereckiem Chisorą już nie przeszkadza Władimirowi Kliczce. Środę ukraiński mistrz świata federacji IBF, IBO i WBO w wadze ciężkiej spędził na polu golfowym PGA National Golf Club w Palm Beach Garden na Florydzie.
- Chciałbym zostać tu dłużej. Przebywając w chłodnych miejscach, myślę o Florydzie, PGA National i grze w golfa - powiedział 34-letni pięściarz, który na miejsce swojego odpoczynku przyleciał w poniedziałek i spędzi w nim kilka tygodni. Zachwytowi Kliczki trudno się dziwić. Różnica temperatur między Frankfurtem a Florydą o tej porze roku sięga 30 stopni Celsjusza. To miejsce może się kojarzyć Ukraińcowi tylko pozytywnie - to właśnie tutaj przygotowywał się do zwycięskiej walki z Sułtanem Ibragimowem, a dodatkowo jest honorowym członkiem PGA National. W środę młodszemu z braci Kliczko na polu golfowym towarzyszyła ekipa filmowa, która kręci zdjęcia do filmu dokumentalnego o pozasportowym życiu boksera.

Dziennikarze nie pozwolili zapomnieć Kliczce o niezmiennie gorącym temacie - rozmowach z mistrzem świata WBA Davidem Haye'em na temat walki unifikacyjnej. Pięściarz skomentował krótko. - To nie będzie trwało zbyt długo. Albo się dogadamy, albo nie - powiedział "Dr Stalowy Młot", dodając, że w przypadku nieudanych negocjacji z Brytyjczykiem, zmierzy się z Chisorą bądź Tomaszem Adamkiem.

W Wielkiej Brytanii media szacują, że ustępstwa, na które zdecydował się pójść Haye w negocjacjach z Kliczką będą kosztowały go około dwóch milionów funtów. Według wyliczeń telewizji Sky, tyle właśnie 30-letni "Hayemaker" straci, jeżeli zgodzi się na równy podział dochodów z transmisji typu pay-per-view na Wyspach. Brytyjczyk domaga się jednak od obozu Kliczki wypłacenia różnicy, która powstanie w wyniku pokazywania ewentualnej walki w Niemczech przez związaną z Ukraińcem telewizję RTL, nie zaś przez stację ARD. Ten drugi transmituje pojedynku grupy promotorskiej Sauerland Event, z którą kontraktem na jeszcze jedną walkę związany jest Haye. Jak twierdzi Bernd Boente, menedżer braci Kliczko, to właśnie ta kwestia jest obecnie największą przeszkodą w organizacji walki o pasy IBF, IBO, WBA i WBO.

Wszystko o boksie na Bokser.org ?