Boks. Promotor Chisory: Zrozumiem, jeśli Kliczko wybierze Haye'a

Frank Warren, promotor Derecka Chisory (14-0, 9 KO) podzielił się swoimi odczuciami odnośnie odwołanej walki między jego podopiecznym a mistrzem świata federacji IBF, IBO i WBO Władimirem Kliczką (55-3, 49 KO). Warren zdradził również, jakie są jego oczekiwania i względem ukraińskiego obrońcy tytułów. Brytyjczyk oznajmił, że nie będzie mieć pretensji, jeśli Kliczko na najbliższego rywala zamiast Chisory wybierze posiadacza pasa WBA Davida Haye'a (25-1, 23 KO).
- W kontrakcie istnieje punkt, według którego Kliczko może zrezygnować z walki - powiedział Warren w wywiadzie udzielonemu korespondentowi The Daily Star. - Miała to być dobrowolna obrona tytułu dla Władimira i najlepszy pojedynek, jaki mogliśmy zorganizować Derekcowi. Nie wiem, jak postąpi obóz Kliczki. Władimir ma miesiąc na to, aby przemyśleć swoje dalsze działania. Wyzwanie rzucił mu David Haye i jeśli Kliczko wybierze walkę unifikacyjną, zrozumiem to. Przecież na tej walce można zarobić mnóstwo pieniędzy. Bardzo współczuję Dereckowi. Jeśli jednak Kliczko wybierze na przeciwnika kogoś innego niż Haye'a, oznaczać to będzie, że Dereck mocno nastraszył Władimira - uważą brytyjski promotor.

Warren poinformował również, że w przypadku odmowy walki z 26-letnim Chisorą, osiem lat starszy Ukrainiec powinien pokryć wydatki obozu Brytyjczyka na przygotowania do walki, która miała odbyć się 11 grudnia w Mannheim. Promotor zaznaczył jednak, że nie wspólnie z "Del Boyem" na pewno nie będą mogli liczyć na wypłatę pełnego honorarium. Warren przypuszcza, że jeśli "Dr Stalowa Pięść" zdecyduje się na walkę z Haye'em, to będzie naciskał na zorganizowanie walki w Niemczech, nie zaś na stadionie Wembley w Londynie. Nieoficjalnie mówi się, że tę drugą lokalizację będzie sugerował Brytyjczyk.

Wszystko o boksie na Bokser.org ?